Były napastnik Legii może trafić do Anglii. A Legia może na tym zarobić. I to niemało!

Everton, Huddersfield, Leeds United. To kluby zainteresowane pozyskaniem Aleksandara Prijovicia, byłego napastnika Legii Warszawa - donoszą serbskie media.

To dla Legii dobra wiadomość. A wręcz bardzo dobra, bo rok temu sprzedając Prijovicia za 2 mln do PAOK Saloniki zapewniła sobie 15 proc. od kolejnego transferu. A kolejny transfer może robić wrażenie, bo 27-letni napastnik nie tylko wzbudza zainteresowanie na rynku, ale w kontrakcie ma też wpisaną klauzulę odstępnego w wysokości 10 mln euro.

- Ten sezon jest dla mnie wyjątkowy. Strzelam dużo, notuję asysty, a PAOK Saloniki jest na pierwszym miejscu tabeli ligi greckiej. Ale ciągle jestem głodny. Wciąż chcę więcej i więcej - mówił Prijović kilka tygodni temu w obszernej rozmowie ze Sport.pl.

Już w październiku pojawiały się informacje, że serbski napastnik może opuścić Grecję. Wtedy była mowa o Huddersfield i Brighton and Hove Albion. Teraz - przynajmniej zdaniem serbskiego dziennikarza Milosa Markovica - nadal jest to Huddersfield, ale także Everton i walczące o awans do Premier League Leeds United.

Prijović trafił do Legii latem 2015 roku z tureckiego Bolusporu. W barwach stołecznego zespołu rozegrał 72 mecze, w których zdobył 24 bramki i miał 13 asyst. W obecnym sezonie rozegrał 20 spotkań; strzelił 10 goli i zaliczył dwie asysty.

Zobacz wideo