Łączy ich sukces, Legia i...imię. Warszawski klub ma szczęście do Andrzejów

Nawet jeśli kibice Legii nie wybierają się 30 listopada na imieniny Andrzeja, z całą pewnością mogą wznieść w poniedziałek toast. Bo w historii warszawskiego klubu - także tej nieodległej - imię Andrzej wiąże się z sukcesami nie tylko w piłce, ale także w boksie czy koszykówce.
Andrzej Gołota Andrzej Gołota Fot. Nam Y. Huh AP

Andrzej Gołota

Choć na zawodowym ringu zaczął walczyć Stanach Zjednoczonych w 1992 roku, to niemal cała jego amatorska kariera związana była z Legią, którą reprezentował w latach 1982-1990. Urodzony w Warszawie pięściarz osiągnął w tym czasie takie sukcesy jak srebrny mistrzostw świata juniorów (1985), mistrzostwo Europy juniorów (1986), cztery mistrzostwa Polski w wadze ciężkiej, a przede wszystkim brązowy medal na Igrzyskach Olimpijskich w Seulu (1988). - Znam tutaj każdy zakątek. Mogę się poruszać z zamkniętymi oczyma - mówił po latach wracając na Forty Bema, gdzie do dziś trenują bokserzy Legii.

Andrzej Pstrokoński Andrzej Pstrokoński Fot. Legioniści.com

Andrzej Pstrokoński

Koszykarz, olimpijczyk i trener całą karierę związany z Legią (1954-1970 jako zawodnik i 1971-1975 jako trener). Pstrokoński to sześciokrotny mistrz i dwukrotny wicemistrz Polski, ale także wybitny reprezentant, który w kadrze zaliczył 200 występów m.in. na Igrzyskach Olimpijskich w Rzymie i Tokio, pięciokrotnie na Mistrzostwach Europy, z których przywiózł dwa medale. Po zakończeniu kariery był selekcjonerem reprezentacji kobiet (1968-1971) i mężczyzn (1976-1977).

Legia Warszawa 1971/1972 Legia Warszawa 1971/1972 fot. Legia.com

Andrzej Zygmunt

"Belmondo", bo taki pseudonim nosił obrońca Legii, osiągnął jeden z najlepszych wyników w historii jeśli chodzi o liczbę występów - 245. Zygmunt (na zdjęciu trzeci od prawej, obok Kazimierza Deyny) spędził w Warszawie całą dekadę (1964-1974) i w tym okresie dwa razy został mistrzem Polski (1969, 1970) i dwa razy zdobył Puchar Polski (1966, 1973). Był specjalistą od krótkiego krycia, mówiono, że nikt inny nie potrafi tak skutecznie wyłączyć z gry Włodzimierza Lubańskiego.

Andrzej Strejlau

Legendarny trener Legii (1975-1979 i 1987-1989), selekcjoner reprezentacji Polski (1989-1993) i współpracownik Kazimierza Górskiego. Zasługi Strejlaua dla polskiej piłki zostały dostrzeżone także poza środowiskiem piłkarski - w 1999 roku został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Andrzej Buncol i Jerzy Engel Andrzej Buncol i Jerzy Engel fot. Legia.com

Andrzej Buncol

Urodzony w Gliwicach niewysoki pomocnik spędził przy Łazienkowskiej pięć sezonów (1982-1986), w ciągu których rozegrał 126 meczów i strzelił 32 gole. Buncola wyróżniała nie tylko świetna technika i zmysł do kombinacyjnej gry, ale także ogromna ambicja. To właśnie dzięki tym atutom trafił do kadry Antoniego Piechniczka, z którą w 1982 roku zdobył brązowy medal Mistrzostw Świata w Hiszpanii.

Andrzej Sikorski Andrzej Sikorski fot. Legia.com

Andrzej Sikorski

Członek Galerii Sław klubu z Łazienkowskiej. W barwach Legii występował przez pięć sezonów (1982-1987). Rozegrał w tym czasie 114 meczów i zdobył cztery bramki. I choć Sikorski przez lata był podporą defensywy warszawian, to w reprezentacji zagrał tylko raz - 7 października 1986 roku w meczu towarzyskim z Koreą Północną (2:2).

Andrzej Fonfara Andrzej Fonfara Fot. Graham Hughes

Andrzej Fonfara

Przedstawiciel młodego pokolenia, związany z Legią od lat, także kibicowsko - Mam Legię w sercu i na prawej ręce - mówi pięściarz. Fonfara to młodzieżowy mistrz świata organizacji WBC Youth w bokserskiej wadze półciężkiej (2010), zdobywca pas WBO NABO (2011), zawodowy Mistrz Stanów Zjednoczonych federacji IBO oraz Mistrz Świata federacji IBO w kategorii półciężkiej (2012). Po wygranej w kwietniu tego roku  Julio Césarem Chávezem Jr jest posiadaczem międzynarodowego pasa WBC International. Legionista znalazł się w gronie nominowanych do miana Sportowca Roku 2015 w plebiscycie Telewizji Polskiej i Przeglądu Sportowego obok m.in Anity Włodarczyk, Roberta Lewandowskiego czy Kamila Stocha.