Pierwszy mecz przy sztucznym świetne, gra o awans do Ligi Mistrzów i najwyżej wygrany dwumecz. Tak Legia walczyła z Wikingami.

Piłkarze Legii w swojej historii 30 razy mierzyli się z drużynami ze Skandynawii. Aż 21 meczów wygrali, pięć zremisowali, i ponieśli tylko cztery porażki. Oto niektóre z tych spotkań, które z różnych względów warto przypomnieć.
Molde - Legia 1:1 Molde - Legia 1:1 REUTERS/NTB SCANPIX

Legia - Molde (2013/14)

Legioniści trafili na norweski zespół w III rundzie el. Ligi Mistrzów. W pierwszym meczu rozgrywanym na wyjeździe drużyna prowadzona przez Jana Urbana zremisowała 1:1 po golu Wladimera Dwaliszwilego. Rewanż w Warszawie był bezbramkowym dreszczowcem, w którym kibice do ostatnich minut drżeli o awans do kolejnej rundy. Nie do przejścia w tym spotkaniu była jednak para stoperów - Jakub Rzeźniczak i Dossa Junior. Dzięki tej wygranej Legia zapewniła sobie udział w fazie grupowej Ligi Europy.

Legia - Rosenborg 1:1. Jakub Kosecki Legia - Rosenborg 1:1. Jakub Kosecki Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Legia - Rosenborg (2012/13)

W dwumeczu decydującym o awansie do fazy grupowej Ligi Europy lepsi okazali się Norwegowie. W pierwszym meczu rozgrywanym przy Łazienkowskiej legioniści tylko zremisowali 1:1, a ozdobą meczu była bramka strzelona przez Jakuba Koseckiego. Na wyjeździe Legia do przerwy prowadziła 1:0 po strzale Danijela Ljuboi, ale w drugiej połowie straciła dwie bramki. W 94. minucie piłkarzom Jana Urbana zabrakło szczęścia - strzał Michała Żyry zmierzający w światło bramki trafił w leżącego w polu karnym zawodnika Rosenborga.

Legia - Broendby Legia - Broendby Agencja Gazeta

Legia - Broendby (2009/10)

Dwa remisy drużyny Jana Urbana nie pozwoliły awansować Legii do IV rundy el. Ligi Europy. W pierwszym spotkaniu rozgrywanym na wyjeździe legioniści zremisowali 1:1 po bramce z rzutu karnego Macieja Iwańskiego. Wydawało się, że ówcześni wicemistrzowie Polski poradzą sobie w rewanżu z Duńczykami. Stało się inaczej. Mecz zakończył się remisem 2:2 (gol Iwańskiego i Piotra Gizy) i z awansu do kolejnej rundy cieszyli się piłkarze Broendby. Jedynym piłkarzem, który jest aktualnie w kadrze Legii i pamięta tamto spotkanie jest Jakub Rzeźniczak.

Aleksandar Vuković w czasach, gdy grał w Legii Aleksandar Vuković w czasach, gdy grał w Legii Fot. Kuba Atys / AG

Legia - IFK Elfsborg (2001/02)

Pierwsza runda Pucharu UEFA. Na ławce Legii Dragomir Okuka, w składzie m.in. dawno zapomniani przy Łazienkowskiej Marian Gerasimovski, Tomasz Mazurkiewicz czy Moussa Yahaya. Dwumecz wart przypomnienia z dwóch względów. Po pierwsze Legia odniosła nie tylko najwyższe wyjazdowe zwycięstwo ale też zanotowała swój najwyżej wygrany dwumecz w historii. Pierwszy mecz zakończył się wygraną legionistów 4:1, w rewanżu w Szwecji zespół Okuki wygrał 6:1.

Jerzy Podbrożny w meczu Legii z IFK Goeteborg w Warszawie (9 sierpnia 1995 r.) Jerzy Podbrożny w meczu Legii z IFK Goeteborg w Warszawie (9 sierpnia 1995 r.) KUBA ATYS

Legia - IFK Goeteborg (1995/96)

O spotkaniach Legii z Goeteborgiem napisane i powiedziane zostało już niemal wszystko. To chyba najczęściej przypominany dwumecz w historii drużyny z Łazienkowskiej. Nie ma w tym jednak nic dziwnego, bo dzięki dwóm wygranym legioniści cieszyli się z historycznego awansu do Ligi Mistrzów. Pierwszy mecz na Łazienkowskiej zakończył się wynikiem 1:0 dla Legii po bramce z rzutu karnego Jerzego Podbrożnego. W rewanżu zespół Pawła Janasa przypieczętował swój awans wygrywając 2:1 po trafieniach Leszka Pisza i Jacka Bednarza.

Ryszard Staniek Ryszard Staniek Fot. KUBA ATYS / AGENCJA GAZETA

Legia - Rosenborg (1995/96)

Mistrzowie Norwegii byli jednymi z rywalami Legii w fazie grupowej Ligi Mistrzów. W pierwszym spotkaniu zawodnicy Pawła Janasa wygrali 3:1, a bohaterem meczu był kapitan Legii Leszek Pisz. Strzelił dwa gole i warszawianie mogli cieszyć się z pierwszego w historii zwycięstwa polskiego zespołu w Lidze Mistrzów. W rewanżu, po najsłabszym meczu sezonu Legia przegrała w Trondheim 0:4, choć wystarczył jej punkt, by zapewnić sobie awans do ćwierćfinału rozgrywek.

Legia - Valerenga Oslo (1981/82)

1/16 Pucharu Zdobywców Pucharów, a na ławce trenerskiej Legii Kazimierz Górski, w składzie m.in. Jacek Kazimierski, Paweł Janas, Stefan Majewski, Marek Kusto i Mirosław Okoński. Legioniści pierwszy mecz rozgrywany na wyjeździe zremisowali 2:2 (obie bramki zdobył Majewski). Dwumecz zakończył się sukcesem warszawian i awansem do kolejnej rundy po zwycięstwie przy Łazienkowskiej 4:1. Legioniści odpadli dopiero w ćwierćfinale rozgrywek po dwóch porażkach z Dynamo Tbilisi.

Widok na stadion z masztów przy ulicy Łazienkowskiej Widok na stadion z masztów przy ulicy Łazienkowskiej Fot. Legia.com

Legia - Aarhus (1960/61)

Mecz został zapamiętany nie tylko ze względu wygranej Legii nad Duńczykami 1:0 po golu Helmuta Nowaka. Było to pierwsze spotkanie przy Łazienkowskiej rozegrane przy sztucznym świetle. Zainteresowanie warszawiaków było ogromne, na trybunach zjawił się komplet widzów. Gdy włączono światła kibice zareagowali burzą braw. W rewanżowym meczu legioniści przegrali 0:3 z Aarhus i odpadli z Pucharu Mistrzów.

Legia 1946 Legia 1946 Encyklopedia Piłkarska FUJI

Legia - IFL Norrkoping (1946)

Spotkanie ze szwedzkim IFL Norrkoping było tylko meczem towarzyskim, jednak trudno nie dodać go do zestawienia. Mecz rozegrany przy Łazienkowskiej 1 czerwca był pierwszym od czasów zakończenia wojny wielkim piłkarskim świętem na Stadionie Wojska Polskiego. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1, co zostało odebrane jako wielki sukces warszawian. . Bramkę dla Legii strzelił napastnik Stanisław Cyganik. Warto dodać, że zespole IFL Norrkoping grała ówczesna gwiazda światowego futbolu - Gunnar Nordahl.

Więcej o: