Że(L)azna jedenastka, czyli podsumowanie tygodnia w Legii (11): Skuteczny Ryczkowski, pogrom koszykarzy i powrót mistrzów

Że(L)azna jedenastka, czyli tydzień Legii w 11 migawkach. Dziennikarze serwisu Legia.sport.pl przedstawiają najważniejsze wydarzenia, opisują Legię cytatami, liczbami, czasem komiksami. Kto był bohaterem, za co kubeł lodu, co słychać w innych sekcjach?
Legia Warszawa - Stal Ostrów Wlkp. Z piłką Arkadiusz Kobus Legia Warszawa - Stal Ostrów Wlkp. Z piłką Arkadiusz Kobus KUBA ATYS

WYDARZENIE TYGODNIA

WYDARZENIE TYGODNIA. Wielkie zwycięstwo koszykarskiej Legii na Torwarze. Jeszcze ani razu w tym sezonie legioniści nie rzucili tylu punktów (99) w jednym meczu. Ani razu nie trafili też tylu trójek (18) i ani razu nie wygrali tak dużą różnicą punktów (58). Mecz z AZS Politechniką Poznań, choć to tylko ostatnia drużyna w tabeli, ułożył się dla Legii niezwykle pomyślnie. Ich zwycięstwo było okazałe, efektowne. A sukces to tym większy, że legioniści odnieśli je przy wypełnionych niemal trybunach Torwaru.

Duszan Kuciak w trakcie treningu z kamerą GoPro Duszan Kuciak w trakcie treningu z kamerą GoPro Mateusz Kostrzewa / Legia.com

ZDJĘCIE TYGODNIA

ZDJĘCIE TYGODNIA. Nietypowy trening w niedzielne popołudnie odbył Duszan Kuciak. Bramkarz Legii w trakcie zajęć ćwiczył z kamerą GoPro na głowie. Dzięki temu za pośrednictwem serwisu Legia.com kibice stołecznej drużyny mogli zobaczyć jak wygląda profesjonalny trening bramkarski z perspektywy golkipera.

Miroslav Radovic Miroslav Radovic BARTOSZ BOBKOWSKI/AG

CYTAT TYGODNIA

CYTAT TYGODNIA. - Jestem w tym klubie już ponad osiem lat i nie pamiętam, by na treningach była tak duża rywalizacja, jak jest teraz - powiedział w Hiszpanii Miroslav Radović, który wydawać by się mogło, że jako jeden z nielicznych powinien być pewny miejsca w składzie.

Adam Ryczkowski Adam Ryczkowski KUBA ATYS

BOHATER TYGODNIA

BOHATER TYGODNIA. Adam Ryczkowski. Niespełna 18-letni zawodnik nieoczekiwanie znalazł się w wyjściowym składzie Legii na czwartkowe spotkanie sparingowe z Dinamem Bukareszt. Mimo, że na mecz z rumuńską drużyną trener Henning Berg zdecydował się wystawić potencjalnie najmocniejszą jedenastkę, to narzekającego na uraz Michała Kucharczyka nie zastąpił Jakub Kosecki, a właśnie Ryczkowski.

Młody zawodnik, podobnie jak cała Legia, w starciu z Dinamem poradził sobie doskonale. Ryczkowski strzelił dwa gole i był jednym z najlepszych zawodników w drużynie, która ostatecznie zwyciężyła 4:2. Dzięki bardzo dobrej postawie na obu obozach przygotowawczych i słabej dyspozycji Koseckiego, nie jest wykluczone, że to właśnie Ryczkowski jest dzisiaj trzecim wyborem Berga wśród wszystkich skrzydłowych w kadrze.

Właściciele Legii: Maciej Wandzel, Dariusz Mioduski, Bogusław Leśnodorski Właściciele Legii: Maciej Wandzel, Dariusz Mioduski, Bogusław Leśnodorski fot. Legia.com

LICZBA TYGODNIA

LICZBA TYGODNIA. Sześć milionów złotych - tyle wynosi fundusz transferowy Legii, który powstał przy współpracy ze Skarbcem TFI. Kibice-inwestorzy, którzy dołączyli do funduszu, będą mieć udział w zyskach z polityki transferowej klubu. A w Legii jest na kim zarobić: za samego Ondreja Dudę Napoli dawało niedawno osiem milionów euro.

Piłkarze Legii na lotnisku w Warszawie Piłkarze Legii na lotnisku w Warszawie fot. Twitter.com/Legia Warszawa

KUBEŁ LODU BARTKA KUBIAKA

KUBEŁ LODU BARTKA KUBIAKA*. Na to, że podróż trwała długo. Na to, że przez Paryż. Na to, że są mrówki w pokoju. Na to, że jest słaby internet. Na to, że siłownia jest za daleko. Na to, że na boiska trzeba dojeżdżać autokarem. Na to, że trawa na boisku jest za sucha. Na to, że jest zimno. Na to, że jedzenie w pięciogwiazdkowym hotelu jest niesmaczne. Na to, że są dwie kolacje. Na to, że w telewizji nie ma wszystkich kanałów. Na siebie, wzajemnie. Wszyscy narzekają. Narzekali też piłkarze w Hiszpanii.

Z jednej strony można napisać, że to rozkapryszone gwiazdeczki. Z drugiej strony trudno im się dziwić. Spędzając miesiąc w rozjazdach, w tym samym towarzystwie, można zacząć marudzić. Poza tym ktoś, kto dąży do perfekcji - a takie wrażenie na treningach w Sotogrande sprawiali legioniści  - chce mieć przecież wszystko w jak najlepszym porządku.

Ale jak to mówią, jeszcze się taki nie urodził, który by wszystkim dogodził. Dlatego przestańmy narzekać. Wszyscy, choć trochę.

*Bartek Kubiak - dziennikarz Legia.sport.pl, który szuka słabych punktów

Trening zapaśników Legii Trening zapaśników Legii Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

MISZAF O NISZACH

MISZAF O NISZACH. Jeszcze do niedawna zapaśnicy Legii trenowali w zimnej sali bez prądu i światła na Bemowie. Teraz mają do dyspozycji nowoczesną halę w Legia Fight Club na Torwarze, w której ćwiczą też zawodnicy innych sportów walki. -  Będziemy mieć do dyspozycji dwie pełnowymiarowe maty, łącznie 180 metrów kwadratowych. Warunki są rewelacyjne, nie ma porównania z tymi, które mieliśmy na Fortach Bema - mówił nam niedawno Ksawery Biedermann, trener zapaśników Legii. Sekcja zapasów ma zajęcia codziennie od poniedziałku do piątku od 16 do 17.30.

*Michał Szaflarski - dziennikarz Legia.sport.pl, specjalista od niszowych drużyn i sportów w Warszawie

KONFERENCJA KONFERA

KONFERENCJA KONFERA, czyli pyta KONrad FERszter*.

1) - Będę mocno zdziwiony, jeśli moi piłkarze nie będą w najlepszej dyspozycji w pierwszym meczu rundy wiosennej - mówił na styczniowej konferencji prasowej trener Henning Berg. Czas powiedzieć sprawdzam. Jak warszawianie zaprezentują się w czwartkowym meczu ze Śląskiem Wrocław i niedzielnej potyczce z Jagiellonią Białystok?

2) Czy Igor Lewczuk wykorzysta swoją szansę? Do tej pory 30-letni obrońca w Legii pełnił rolę rezerwowego. Kontuzje Dossy Juniora i Inakiego Astiza sprawiły jednak, że sprowadzony latem z Zawiszy stoper rundę wiosenną zacznie jako piłkarz podstawowego składu. Czy swoją postawą nie da trenerowi podstaw do trwałych zmian w jedenastce?

3) Młodość czy doświadczenie, czyli Ryczkowski czy Kosecki? Który ze skrzydłowych znajduje się wyżej w hierarchii Henninga Berga? Czy pierwszym zmiennikiem będzie słaby w sparingach, ale nieprzewidywalny Kosecki, czy skuteczny, ale niedoświadczony Ryczkowski?

*Konrad Ferszter - dziennikarz Legia.sport.pl, który zadaje pytania o najbliższy tydzień

Legia Daewoo Warszawa Legia Daewoo Warszawa Encyklopedia piłkarska "Fuji"

ZDARZYŁO SIĘ

W grudniu 1996 roku w Legią zainwestowała koreańska firma Daewoo. Nazwa sponsora szybko wskoczyła na klubowe koszulki, a niedługo potem także do oficjalnej nazwy klubu. Dokładnie nastąpiło to 4 lutego 1997 roku. Od tego czasu  Legia oficjalnie figurowała jako Legia Daewoo Warszawa.

Praktyka honorowania sponsora miejscem w nazwie była wówczas dość częsta (Dospel Katowice, Orlen Płock, Lech Kreisel Poznań, ŁKS Ptak Łódź), ale kibice Legii zmiany przyjęli ją dość chłodno.

Do swojej tradycyjnej nazwy Legia wróciła dopiero 1 lipca 2001 roku, po tym jak Daewoo, głównie z powodów tarapatów finansowych, wycofał się ze sponsorowania drużyny. Od tego czasu klub z Łazienkowskiej figurował w dokumentach jako ASPN CWKS Legia Warszawa SSA.

CO NAS CZEKA W TYM TYGODNIU?

CO NAS CZEKA W TYM TYGODNIU? Przede wszystkim powrót piłkarskich mistrzów Polski do gry o stawkę. W czwartek we Wrocławiu legioniści zmierzą się ze Śląskiem w pierwszym spotkaniu 1/4 finału Pucharu Polski. W niedzielę natomiast podopieczni Henninga Berga podejmą u siebie Jagiellonię Białystok w ramach 20. kolejki ekstraklasy.

W sobotę zaś koszykarze Legii zagrają na wyjeździe ligowe spotkanie ze Stalą Ostrów Wielkopolski.