"Demo(L)ka", "RADOsna Legia", "Rado, wielka RADOść!". Prasa po kapitalnym zwycięstwie Legii nad Celtikiem

Legia Warszawa rozgromiła aż 4:1 Celtic Glasgow w pierwszym meczu trzeciej rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów. Po środowym spotkaniu polska prasa zachwyca się grą Miroslava Radovicia.- "bezcenny Radović", "Prowadź dalej, Rado" "bohater wieczoru". Ale i nie zapomina o dwóch rzutach karnych nie wykorzystanych przez kapitana mistrzów Polski Ivice Vrdoljaka.
Prasa po meczu Legia-Celtic Prasa po meczu Legia-Celtic Fot. mb

"Przegląd Sportowy": Rado - prowadź dalej! Po awans!

Ten największy podobno, naciągacz w lidze. Ten, który swego czasu dostojnie, z brzuszkiem biegał po murawie. Miroslav Radović, ojciec chrzestny wygranych w europejskich pucharach, motor napędowy mistrzów Polski. Jedni podawali, rozgrywali, oszukiwali rywali: on kończył, powodował eksplozję radości. Strzelił swojego 4 i 5 gola w tych eliminacjach. Jest dobrze, ale mogło być lepiej, a właściwie, to nawet po herbacie.

Prasa po meczu Legia-Celtic Prasa po meczu Legia-Celtic Fot. mb

"Super Express": RADOsna Legia

Co za mecz! Co za emocje! Po fenomenalnym występie Miro Radovicia, Legia wygrała z Celtikiem Glasgow 4:1 i przed rewanżem w Szkocji jest blisko awansu do kolejnej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Wysokie zwycięstwo cieszy, ale zamiast rozkoszować się nim jak wyborną whiskey, mistrzowie Polski rozpamiętywać będą niezwykły ?wyczyn? swojego kapitana. W drugiej połowie, gdy goście grali w dziesiątkę, Ivica Vrdoljak nie wykorzystał dwóch rzutów karnych!

Prasa po meczu Legia-Celtic Prasa po meczu Legia-Celtic Fot. mb

"Fakt": Legia zmiażdzyła Celtic

To był wielki mecz Legii. Piłkarze z Warszawy stoją przed olbrzymią szansą na awans do kolejnej rundy eliminacji do Ligi Mistrzów. Jeśli im się uda, występy w fazie grupowej Ligi Europy będą mieli w kieszeni.

Prasa po meczu Legia-Celtic Prasa po meczu Legia-Celtic Fot. mb

"Gazeta Wyborcza": Legia zbiła Celtic

Mecz z Celtikiem miał też pokazać, czy budowa warszawskiej drużyny na miarę średniej europejskiej przebiega prawidłowo. Na razie Legia test zdała, chociaż po dwumeczu drugiej rundy z mistrzem Irlandii Saint Patrick's wątpliwości mieli najwięksi zwolennicy Berga. Przed dwumeczem z Celtikiem pod znakiem zapytania stawiano nie tylko umiejętności kilku piłkarzy, ale i ich odporność psychiczną. Większość zdała sprawdzian celująco, ale przed rewanżem wciąż trzeba przyglądać się Vrdoljakowi i Kucharczykowi.

Prasa po meczu Legia-Celtic Prasa po meczu Legia-Celtic Fot. mb

"Gazeta Stołeczna": Piekło na Łazienkowskiej

Na boisku nie zawiedli piłkarze, a równie doskonałą robotę na trybunach wykonali kibice. Mecz z Celtikiem od blisko tygodnia cieszył się ogromnym zainteresowaniem, a w środowy wieczór na stadionie pojawiło się ponad 22,2 tys. żądnych wygranej fanów.

Ci, zgodnie z nadzieją Ondreja Dudy, przez ponad 90 minut byli 12. zawodnikiem Legii. Fanatyczny doping rozpoczął się na kilkanaście minut przed pierwszym gwizdkiem sędziego i nie skończył się równo z ostatnim. Gromkie "Dziękujemy!" niosło się przez Pepsi Arenę jeszcze kilka minut po zakończeniu tego fenomenalnego widowiska. Kibice Legii są na fazę grupową Ligi Mistrzów.

Więcej o: