Siatkówka. Metro rozjechało Legię w derbach Warszawy

Siatkarze Metra Warszawa nie dali szans Legii w derbowym meczu II ligi siatkówki. Gospodarze w trzech szybkich setach wygrali 25:20, 25:20 i 25:15.


Choć w Ursynowskim Centrum Sportu i Rekreacji przy ulicy Hawajskiej zgromadziło się ledwie kilkadziesiąt fanów obu zespołów, na trybunach czuć było atmosferę derbów. - Metro! Metro! - niosło się z jednej strony sali, by za chwilę słyszeć odpowiedź drugiej strony: - Legia, Legia Warszawa! - intonowali kibice.

Mniej emocji było na parkiecie, głównie za sprawą słabej gry Legii. Siatkarze Metra już w pierwszym secie pokazali moc. Z każdą kolejną akcją rosła ich pewność siebie, coraz lepiej funkcjonowała zagrywka, która w sobotę nie było mocną stroną Legii. 25:20 to i tak niezły wynik, biorąc pod uwagę fakt, że legioniści przegrywali już 19:10.

Drugi set miał podobny przebieg. Legia tylko przez kilka pierwszych piłek była równorzędnym rywalem dla gospodarzy. W końcówce tej partii Metro było niemal bezbłędne, kończąc seta z wynikiem 25:21.

Trzeci i ostatni set to już tylko popis graczy Metra, którzy mieli więcej pomysłów w ataku. W zespole grającego trenera Mateusza Majcherka dobrze funkcjonowało także przyjęcie i gra blokiem. Legioniści z kolei grali nerwowo i popełniali proste, niewymuszone błędy. Wynik trzeciego seta 25:15 odzwierciedlił nieporadną grę zespołu Marcina Jackowicza.

Po tym spotkaniu Legia z dorobkiem czterech punktów wciąż jest dziewiąta w tabeli. Metro awansowało na trzecią pozycję.

Więcej o: