W Wilanowie z Cezarym Trybańskim, czyli koszykarska odświeżona Legia wraca do gry

Koszykarze Legii w komplecie rozpoczną w poniedziałek przygotowania do nowego sezonu. Ostatnim zawodnikiem, który uzupełnił skład drużyny, jest Grzegorz Malewski.


Legioniści, którzy w zeszłym sezonie wywalczyli awans na zaplecze Tauron Basket Ligi, wracają do zajęć i rozpoczynają przygotowania do pierwszoligowej rywalizacji. W poniedziałek wieczorem spotkają się po raz pierwszy od kwietniowych finałów z Notecią Inowrocław. Będzie to jednak inny zespół niż ten, który wygrywał drugoligową rywalizację.

Ze zwycięskiego składu pozostał jego trzon: Rafał Holnicki-Szulc, Andrzej Paszkiewicz, Michał Świderski, Arkadiusz Kobus, Damian Zapert, Damian Cechniak oraz Bartłomiej Ornoch.

Legię wzbogaciło kilku nowych koszykarzy. Do zespołu dołączyli obyci na pierwszoligowych parkietach Michał Kwiatkowski, Michał Aleksandrowicz oraz Mateusz Bierwagen. Najbardziej spektakularnym ruchem kadrowym było jednak zaproszenie do gry Cezarego Trybańskiego - byłego reprezentanta, pierwszego Polaka w lidze NBA, który wiążąc się z Legią na dwa najbliższe lata, wrócił w miejsce, w którym rozpoczynał swoją przygodę z koszykówką. Ostatnim zawodnikiem, który dołączył do koszykarzy Legii, jest Grzegorz Malewski. Były skrzydłowy Znicza Pruszków kontrakt ma podpisać w poniedziałek tuż przed popołudniowymi zajęciami. 30-letni Malewski, który w przeszłości występował już w Legii, zamyka 12-osobowy skład zespołu.

W ten sposób Legia przygotowania rozpoczyna niemal bez znaków zapytania. Jedynymi pozostają Bartłomiej Bojko i Paweł Podobas. Bojko, który w zeszłym sezonie solidnie przyczynił się do awansu, wciąż nie podpisał nowego kontraktu, ale na pierwszym treningu zespołu ma się pojawić. Podobas, kapitan zespołu, który w finałowym meczu doznał poważnej kontuzji kolana, na razie koncentruje się na powrocie do zdrowia. Czeka go kolejna operacja, nie wiadomo, kiedy będzie mógł wrócić do treningów.

- Od pierwszego dnia mamy być gotowi i nastawieni na duży wysiłek. Nie zamierzamy bawić się w jakieś śmieszne rozbiegania, tylko od razu ostro ruszyć do pracy - zapowiada trener drużyny Piotr Bakun.

Dlatego jego zawodnicy treningi rozpoczęli już wcześniej, ćwicząc na własną rękę. Jedni (m.in. wspomniany Bojko) zdecydowali się na treningi z profesjonalnymi trenerami z grupy Get Better, z kolei Trybański przygotowywał się w Stanach Zjednoczonych pod okiem tamtejszych trenerów.

Inauguracyjne zajęcia odbędą się w hali przy Wiertniczej w Wilanowie. Hala, w której legioniści grają i trenują na co dzień, przechodzi bowiem generalny remont. Na renowację obiektu OSiR Bemowo przy Obrońców Tobruku, który jak dotąd nie spełniał norm ustawy o imprezie masowej (co jest jednym z warunków przystąpienia do gry w I lidze), miasto przeznaczyło aż 1,5 mln zł. Wymienione zostaną m.in. przestarzały parkiet, kosze oraz drewniane trybuny, które podczas ostatnich finałów nie były w stanie pomieścić wszystkich zainteresowanych.

W Wilanowie legioniści będą ćwiczyć dwa razy dziennie do 21 sierpnia. Dzień później zespół wyjedzie na obóz przygotowawczy do Pomiechówka, gdzie trenować będzie do 30 sierpnia. Tam rozegra trzy mecze sparingowe - z Księżakiem Łowicz, SKK Siedlce oraz Zniczem Pruszków. W połowie września zespół zaprezentuje się kibicom podczas festynu na Fortach Bema, a kilka dni później (19-20) weźmie udział w 56. turnieju Mazovia Cup. Początek sezonu pod koniec września.