Sport.pl

Mirosław Trzeciak: Latem w Legii będzie rewolucja

- Dziewięciu zawodnikom kończą się kontrakty i nie jest tajemnicą, że wielu z nich opuści Łazienkowską 3. Znajdą się środki, aby nastąpiła rewolucja - twierdzi w rozmowie z legia.com dyrektor sportowy Legii Mirosław Trzeciak.
Nie ma Vrdoljaka, jest Dong. zagraj w Wygraj Ligę! »

- Już od wtorku myślimy o letnim okienku transferowym. Z kilkoma zawodnikami rozmawialiśmy, aby zasilili Legię zimą. Mieliśmy trzy przypadki, w których kluby nie zgodziły się na transfery zawodników w styczniu, ponieważ oni byli im bardzo potrzebni. Mamy jednak ustalone warunki na czerwiec, m.in. taka jest sytuacja z pozycją defensywnego pomocnika, który jest reprezentantem kraju i nie mam tutaj na myśli Ivicy Vrdoljaka - mówi w wywiadzie dla oficjalnej strony klubowej Legii Mirosław Trzeciak, który większą aktywność na rynku transferowym zapowiedział już podczas przedsezonowej konferencji prasowej w czwartek. Przed rundą wiosenną jedynymi wzmocnieniami Legii są chiński napastnik Dong Fangzhuo i wracający po dyskwalifikacji lewy obrońca Jakub Wawrzyniak. Tuż przed końcem okienka transferowego załamały się rozmowy z Dinamem Zagrzeb w sprawie defensywnego pomocnika Ivicy Vrdoljaka. Legia oferowała za niego milion euro.

- Niedawno Borussia Dortmund chciała go kupić, a wówczas cena wynosiła około trzech milionów euro. Nie porozumieliśmy się z Dynamem, chociaż w pewnym momencie oferowane sumy były bardzo zbliżone. Jednak właściciel mistrza Chorwacji zablokował ten transfer i wycofał się z niego. Bardzo tego żałujemy, ponieważ Ivica byłby sercem i liderem Legii - przyznał dyrektor sportowy. - Na pewno ponowimy ofertę - dodał.

Magazyn Ekstraklasy. Cieszy wynik, martwi styl wygranej Legii


Legia Warszawa przespała zimę?


Więcej o: