Michał Pazdan: Graliśmy jak równy z równym. Ajax był do ogrania

- Założenia na ten mecz były proste - mieliśmy albo Ajax skontrować, albo szukać szans przy stałych fragmentach gry. Jest duży niedosyt, bo okazji nam nie brakowało - powiedział po porażce z Ajaxem Amsterdam obrońca Legii Warszawa, Michał Pazdan.
Mistrzowie Polski przegrali w Amsterdamie 0:1 i odpadli z Ligi Europy w 1/16 finału tych rozgrywek. Jedynego gola w czwartek w 49. minucie strzelił obrońca gospodarzy Nick Viergever.

- Mieliśmy sytuacje do zdobycia bramki. Szkoda zwłaszcza tych kontrataków w pierwszej połowie. Zabrakło nam spokoju w ich rozegraniu i wykończeniu. Założenia na ten mecz były proste - mieliśmy albo Ajax skontrować, albo szukać szans przy stałych fragmentach gry. Jest duży niedosyt, bo okazji nam nie brakowało - powiedział zaraz po meczu Pazdan.

I dodał: - W dwumeczu graliśmy jak równy z równym. Oczywiście Ajax miał więcej szans na strzelenie gola po atakach pozycyjnych, ale nie czuję byśmy byli od Holendrów gorsi. Szkoda, bo bardzo chcieliśmy przejść choćby tę jedną rundę na wiosnę. Ajax był do ogrania. Jedna sekunda w końcówce meczu mogła wszystko zmienić. Przecież gdyby Thibault Moulin nie trafił w Macieja Dąbrowskiego, to pewnie bylibyśmy w zupełnie innych nastrojach. Czasu jednak nie cofniemy, musimy skoncentrować się na lidze, bo mistrzostwo Polski jest naszym priorytetem.

Czy zdaniem Pazdana o porażce zdecydował brak klasowego napastnika, którego w Legii brak po sprzedaży Nemanji Nikolicia? - Nie wiem, ale faktem jest, że o porażce w dwumeczu zadecydowała skuteczność, a raczej jej brak. Broniliśmy dobrze, pokazaliśmy, że jesteśmy zespołem dojrzałym, który umie zatrzymać klasowego przeciwnika. Zabrakło spokoju, szczęścia, doświadczenia. Nie ma sensu wskazywać na poszczególne formacje - zakończył.

Michał Kucharczyk skomentował mecz

- Stworzyliśmy sobie w końcówce kilka okazji, ale piłka nie odbiła się nam tak, jak rywalom - skomentował mecz z Ajaksem Michał Kucharczyk. CZYTAJ WIĘCEJ >>

Zabrakło jednej bramki

Jednego gola zabrakło Legii, by awansować do 1/8 finału. W czwartek mistrzowie Polski przegrali 0:1 z Ajaksem Amsterdam, który zostaje w Lidze Europy przynajmniej do kolejnej rundy. Legia odpada. I ma już na głowie tylko ekstraklasę, gdzie w tej chwili traci pięć punktów do pierwszej w tabeli Lechii Gdańsk. CZYTAJ WIĘCEJ >>



Szpakowski zniszczył swoim komentarzem. Kibice Legii tęsknią za jednym piłkarzem [MEMY]