Sport.pl

Ivan Gonzalez mógł trafić do Legii. "To nie był dobry moment"

- Byłem w Warszawie i oglądałem miasto, stadion. Nie wiem, może to nie był dobry moment. Tuż przedtem skończył się sezon w Hiszpanii, wszystko odbywało się w pośpiechu. Może nie byłem gotów w tamtej chwili na przygodę z polską ligą - przyznał w rozmowie z "Dziennikiem Polski" obrońca Wisły Kraków Ivan Gonzalez.
Wychowanek Malagi został piłkarzem "Białej Gwiazdy" na początku stycznia. Były zawodnik m.in. Erzgebirge Aue i ASA Tirgu Mures trafił do Wisły na zasadzie wolnego transferu.

Jak przyznał w rozmowie z "Dziennikiem Polski" do ekstraklasy mógł trafić już cztery lata temu, a konkretnie do Legii Warszawa. - To prawda, że byłem w Warszawie i oglądałem miasto, stadion. Nie wiem, może to nie był dobry moment. Tuż przedtem skończył się sezon w Hiszpanii, wszystko odbywało się w pośpiechu. Może nie byłem gotów w tamtej chwili na przygodę z polską ligą. Odmówiłem wówczas, bo myślałem, by jeszcze spróbować gry w Hiszpanii. Ostatecznie nie udało mi się znaleźć wówczas zatrudnienia w klubie z Primera División i skończyło się na przejściu do Erzgebirge Aue - powiedział Hiszpan.

I dodał: - Tak zdecydowałem i tyle, nie ma co tego roztrząsać. Teraz jestem w Wiśle i staram się, by każdy rok mojej kariery był lepszy, niż ten poprzedni. Każdy piłkarz sam pisze swoją przyszłą historię. Jestem w Krakowie, by dać z siebie wszystko, grać jak najlepiej, bo myślę, że stać mnie na to. Chcę pomóc Wiśle najlepiej, jak będę mógł.



Pamiętacie ich? Na pewno! Byłe gwiazdy ekstraklasy do wzięcia za darmo




Komentarze (1)
Ivan Gonzalez mógł trafić do Legii. "To nie był dobry moment"
Zaloguj się
  • kosc_zgody

    0

    darujcie sobie tak beznadziejne teksty. Ktoś był w Warszawie i nawet stadion widział i zaraz mógł trafić do Legii. A ile razy ja byłem w Warszawie i oglądałem miasto i nieraz byłem na stadionie to pewnie też mogłem trafić do Legii tylko pomyślałem, ze to jeszcze nie ta pora. Bzdety.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX