Plotki transferowe. Legia Warszawa interesuje się napastnikiem z Moskwy

Petar Skuletić, napastnik Lokomotiwu Moskwa, jest poważnym kandydatem do gry w Legii Warszawa - dowiedział się Sport.pl.
W środę w Warszawie ma wylądować Daniel Chima Chukwu. Nigeryjski napastnik na Łazienkowskiej szykowany jest na następcę Nemanji Nikolicia, który za 3 mln euro został sprzedany pod koniec grudnia do Chicago Fire. To jednak nie koniec wzmocnień w linii ataku. Mistrzowie Polski szukają jeszcze jednego zawodnika na tę pozycję. A w zasadzie to już znaleźli - jest nim Petar Skuletić, 26-letni napastnik Lokomotiwu Moskwa.

Chukwu do Legii przyjdzie jako wolny zawodnik, ponieważ z końcem stycznia wygasa jego obecna umowa z chińskim klubem SH Shenxin. Ze Skuleticiem sprawa jest bardziej skomplikowana, bo jego kontrakt z Lokomotiwem jest ważny jeszcze przez dwa lata. Ale Legia jest zdeterminowana. Obserwuje piłkarza od kilku lat, kiedy ten występował jeszcze w Serbii. Konkretnie w Vojvodinie Nowy Sad, z której nawet próbowała go sprowadzić zimą 2014 r., ale wtedy ubiegł ją Partizan Belgrad, a do Warszawy zamiast Skuleticia trafił Orlando Sá.

Skuletić piłkarzem Lokomotiwu jest od lutego 2015 r. Rosyjski klub zapłacił za niego Partizanowi - uwaga! - 4 mln euro. Legia teraz nie musiałaby płacić aż tak dużych pieniędzy, ale to nie znaczy, że Skuletić trafiłby na Łazienkowską za darmo. Nie wiadomo, ile mistrz Polski oferuje moskiewskiemu klubowi, ale zapewne więcej niż milion euro. Tyle wynosi rekord ekstraklasy (Ivica Vrdoljak do Legii, Artur Sobiech do Polonii).

Skuletić ma 193 cm wzrostu, jest lewonożny. Chociaż urodził się w Czarnogórze, to reprezentuje Serbię. W dorosłej reprezentacji rozegrał sześć spotkań, strzelił jednego gola. W obecnym sezonie w 10 meczach dla Lokomotiwu zdobył dwie bramki.

Ciekawostka: Skuletić latem 2010 r. przebywał na testach w Zagłębiu Lubin, ale nie przekonał wówczas do siebie trenera Marka Bajora.

Miami, Dubaj, Meksyk. Tak piłkarze ekstraklasy spędzają czas wolny! [ZDJĘCIA]