Legia - Sporting. Portugalskie media: "Polska liga jest słaba taktycznie, poza Legią"

W środowy wieczór Legia Warszawa podejmie na swoim stadionie portugalski Sporting w ostatniej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów. Media z Półwyspu Iberyjskiego obawiają się polskiego zespołu. Początek spotkania o godz. 20.45 - relacja na żywo w Sport.pl i aplikacji Sport.pl LIVE.
Portugalski dziennik "Record" opublikował na swoich łamach analizę warszawskiego zespołu, której dokonał Goncalo Feio, były analityk Legii.

- Polska liga jest słaba taktycznie, ale Legia to wyjątek. Zespół jest jednak nierówny. O ile trener Jacek Magiera stawia na ofensywny futbol i stara się angażować w atak jak największą liczbę zawodników, tak ma problemy z organizacją gry w obronie. Jego piłkarze mają kłopoty z ustawianiem się i często gubią przez to krycie - tłumaczy Feio.

Portugalski analityk zwraca także uwagę na pogodę, która jego zdaniem może w środę okazać się kluczowa dla losów spotkania. Przypomnijmy, że według prognoz w Warszawie będzie padał wieczorem śnieg.

- Wszystko zależy od podejścia Sportingu. Z powodu pogody drużyna Jorge Jesusa będzie musiała raczej grać bardziej bezpośredni futbol, a nie dominować, jak w pierwszym meczu. Na takim boisku może się to okazać dla nich niemożliwe - podkreśla Feio.

Stawką meczu Legii ze Sportingiem będzie zajęcie 3. miejsca w grupie, gwarantującego grę w 1/16 finału Ligi Europy. Mistrzowie Polski, by wystąpić na wiosnę w europejskich pucharach, muszą w środę odnieść zwycięstwo. Każdy inny wynik oznacza dla nich pożegnanie nie tylko z Ligą Mistrzów, ale i Ligą Europy.

Goncalo Feio najpierw szkolił młodzież w Benfice Lizbona, a później przez pięć lat pracował w Legii Warszawa. W styczniu 2014 r. Henning Berg włączył go do sztabu szkoleniowego pierwszego zespołu, w którym Portugalczyk odpowiadał za analizę. Po odejściu Norwega szefowie Legii nie zdecydowali się przedłużyć kontraktu z młodym trenerem. Feio wrócił do Lizbony, ale po kilku miesiącach znowu znalazł pracę w Polsce - w Wiśle Kraków, gdzie od lipca prowadzi drużynę do lat 17.