Jacek Magiera: Przyspieszenie gry pozwoliło nam zdobyć przewagę

- Chcieliśmy zacząć bardzo agresywnie, iść za ciosem po ofensywnych akcjach, jakie pokazaliśmy w Lidze Mistrzów. To się udało, gole pozwoliły nam kontrolować grę - powiedział po meczu ze Śląskiem Wrocław trener Legii Warszawa Jacek Magiera.
W niedzielę mistrzowie Polski rozbili na wyjeździe Śląsk Wrocław 4:0. Gole dla Legii strzelili Aleksandar Prijović (dwa), Miroslav Radović, oraz Filipe Goncalves (samobójczy). Dzięki efektownemu zwycięstwu legioniści wrócili na czwarte miejsce w tabeli.

- Cieszę się bardzo, bo zrealizowaliśmy cel, jakim była wygrana. Chcieliśmy zacząć bardzo agresywnie, iść za ciosem po ofensywnych akcjach, jakie pokazaliśmy w Lidze Mistrzów. To się udało, gole pozwoliły nam kontrolować grę, grać w piłkę. Oczywiście jest nad czym pracować, i pracować będziemy. Wracamy do Warszawy, mamy przed sobą kolejne cele - mecz ligowy z Wisłą Płock, spotkanie ze Sportingiem - powiedział Magiera.

I dodał: - Pokazaliśmy intensywność, wystarczy spojrzeć na pierwsze minuty meczu - atakowaliśmy przeciwnika na jego połowie. Przyspieszenie gry pozwoliło nam zdobyć przewagę. Arytmia jest ważna, gra w jednostajnym tempie do niczego nie prowadzi. Raz gramy wysokim, raz niskim, a raz średnim pressingiem, żeby zróżnicować grę. W piątek warszawiacy przed własną publicznością zmierzą się z Wisłą Płock. Początek spotkania o godz. 20.30.

Memy po meczu Borussia - Legia. Wyśmiewany Cierzniak i wszędobylski Wałęsa