Michał Kucharczyk: Jestem dumny z naszej postawy. Nie każdy strzela Borussii cztery gole

- Jestem zadowolony z naszej postawy. Gdybyśmy stanęli autobusem przed naszą bramką, to Niemcy i tak mogliby strzelić nam pięć czy sześć goli- powiedział po meczu z Borussią Dortmund skrzydłowy Legii Michał Kucharczyk.
We wtorek mistrzowie Polski przegrali na Signal Iduna Park aż 4:8. To najwyższy wynik w historii Ligi Mistrzów. Chociaż legioniści zajmują ostatnie miejsce w grupie, to przed ostatnim meczem ze Sportingiem wciąż mają szansę na pozostanie w europejskich pucharach i udział w 1/16 Ligi Europy.

- To jest rezultat historyczny tylko szkoda, że osiem goli jest na koncie Borussii. Mimo wszystko powiem, że jestem zadowolony z naszej postawy. Gdybyśmy stanęli autobusem przed naszą bramką, to Niemcy i tak mogliby strzelić nam pięć czy sześć goli. Nie dość, że to drużyna z najwyższej półki, to jeszcze tego dnia była w znakomitej dyspozycji. Jestem dumny z drużyny, bo chcieliśmy grać w piłkę, zdobyliśmy cztery bramki, więc wstydu nie przynieśliśmy - powiedział po meczu Kucharczyk.

25-latek w Dortmundzie strzelił gola na 3:6. - Z mojej perspektywy trudno ocenić jak to wyglądało, jak szybko biegłem i czy w ogóle ktokolwiek mnie gonił. To jednak nie jest istotne, bo najważniejszy jest wynik - krótko podsumował skrzydłowy.

Memy po meczu Borussia - Legia. Wyśmiewany Cierzniak i wszędobylski Wałęsa




Więcej o: