Real - Legia. Bogusław Leśnodorski: Wypowiedź Zidane'a? Kurtuazyjna, ale...

- Czy wyobrażam sobie, że wygrywamy z Realem? W ogóle o tym nie myślę. Ale piłka nożna to taki sport, w którym jeszcze żadna drużyna na świecie nie wygrała meczu przed meczem - mówi Bogusław Leśnodorski na dzień przed spotkaniem Legii z Realem w Lidze Mistrzów.
We wtorek legioniści w 3. kolejce LM zagrają na Santiago Bernabéu z Realem Madryt. - Zinedine Zidane twierdzi, że mamy 50 proc. szans na zwycięstwo? Kurtuazja z jego strony. Ale można się było jej spodziewać, bo Zidane to kulturalny i elegancki facet - przyznał Leśnodorski, który w poniedziałek poleciał z drużyną do Madrytu.

- Odkąd jestem w Legii, to chyba jeszcze nie było takiego spotkania jak to z Realem, w którym nikt nie oczekuje od nas wygranej. Czy ja ją sobie wyobrażam? W ogóle o tym nie myślę. Piłka nożna, to jednak taki sport, w którym jeszcze żadna drużyna na świecie nie wygrała meczu przed meczem. Dlatego spokojnie, poczekajmy do meczu - stwierdził prezes.

I dodał: - Zależy mi na tym, byśmy zagrali na swoim poziomie i dali z siebie wszystko. Czy to wystarczy na Real? Zobaczymy. Wszystkim zdarzają się jednak słabsze mecze - "Królewskim" czy Barcelonie też. Sam pamiętam, że byłem trzy lata temu na meczu Realu w Dortmundzie, gdzie Borussia ograła go w półfinale LM 4:1 po czterech golach Roberta Lewandowskiego.

Legia w LM na razie przegrywa wszystko. Szczególnie dotkliwa była jej porażka z Borussią (0:6) na inaugurację fazy grupowej. - To był wyjątkowo nieudany mecz, nie wychodziło nam w nim nic. W drugim, ze Sportingiem, było już trochę lepiej [Legia przegrała w Lizbonie 0:2], ale tylko trochę, bo uważam, że stać nas więcej, dużo więcej - zakończył Leśnodorski.

Początek meczu Real - Legia we wtorek o 20.45. Relacja na żywo na Legia.sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.