Sporting - Legia. Paweł Kieszek: Pomiędzy wicemistrzem Portugalii, a mistrzem Polski jest przepaść

- Kilka miesięcy temu powiedziałbym, że różnica między ligą portugalską, a polską nie jest duża. W tym momencie jest przepaść. Jak patrzę na grę Legii i Sportingu, to nawet nie ma co porównywać - mówi w rozmowie ze Sport.pl Paweł Kieszek, były zawodnik pięciu portugalskich klubów.
Ligę portugalską poznał od wewnątrz. Grał w Bradze, Victorii Setubal, FC Porto i Estoril-Praia. Widział jak funkcjonują bogate, ale też te biedniejsze kluby. Na południu Europy wyrobił sobie zdecydowanie większą markę niż w Polsce. Tam spędził prawie całą karierę i udowodnił, że bez wielkiego doświadczenia w ekstraklasie można zrobić karierę w silnej europejskiej lidze.

- Jestem zadowolony z czasu, który spędziłem w Portugalii. To mocna liga, ale jeszcze kilka miesięcy temu powiedziałbym, że różnica między ligą portugalską, a polską nie jest duża. W tym momencie jest przepaść. Jak patrzę na grę Legii i Sportingu, to nawet nie ma co porównywać. Wicemistrz Portugalii potrafił postawić się Realowi Madryt, mistrz Polski dostał lanie od Borussii Dortmund - mówi Kieszek w rozmowie ze Sport.pl.

We wtorek Legia zagra w Portugalii swój drugi mecz w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Po dotkliwej i wstydliwej porażce z Borussią Dortmund, na mecz ze Sportingiem poleciała z nowymi nadziejami. Jacek Magiera, nowy trener mistrzów Polski nie ma jednak łatwego startu. Na początek czeka go mecz z drużyną o wielkich możliwościach.

- Piłkarze Sportingu są zawsze pewni swoich możliwości i umiejętności. Spodziewam się, że we wtorek od pierwszych minut rzucą się do ataku, a ich siła w ofensywie jest naprawdę konkretna. Błyszczy Gelson Martins, który w tym sezonie gra świetnie i obrońcy Legii muszą na niego bardzo uważać - analizuje Kieszek.

Sporting to zespół, który napędza się każdą kolejną akcją. Ich akcje ofensywne sieją postrach w lidze. Trzynaście bramek w sześciu meczach nowego sezonu robi wrażenie. Jorge Jesus nauczył swoich piłkarzy pazerności. Jeżeli Legia szybko straci w Portugalii bramkę, to Sporting jest jej w stanie wbić jeszcze więcej goli niż Borussia.

- Mam nadzieję, że Legia nie powtórzy błędów z pierwszego meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów i powalczy ze Sportingiem. Każdy mecz jest inny. Portugalczycy są oczywiście zdecydowanymi faworytami, ale to jest piłka. Wierzę, że mistrz Polski pokaże w Europie, że potrafi - kończy 32-letni bramkarz.



Besnik Hasi zepsuł nawet Pazdana, a na dodatek wydoił Legię [MEMY]


Zdjęcie LANKI UMBRO CLASSICO 4 HGR 81131UDY7 Zdjęcie LANKI UMBRO STADIA 3 FG 81123UDKN Zdjęcie LANKI UMBRO TURBINA 80623U-440
LANKI UMBRO CLASSICO 4 HGR ... LANKI UMBRO STADIA 3 FG 811... LANKI UMBRO TURBINA 80623U-440
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info


Czy Legia zdobędzie mistrzostwo Polski?