Legia planuje wzmocnienia przed Ligą Mistrzów. Do Warszawy może wrócić Miroslav Radović

Miroslav Radović, Paweł Wszołek, Artur Jędrzejczyk - to piłkarze, którzy jeszcze w tym oknie transferowym mogą trafić do Legii Warszawa.
Legia po 21 latach wraca do Ligi Mistrzów. Za sam awans do tych rozgrywek zarobiła 12,7 mln euro, a w sumie jej wpływy sięgną ok. 20 mln. Wiadomo, że znaczna część z tych pieniędzy pójdzie na budowę ośrodka dla Akademii (w Książenicach pod Grodziskiem Mazowieckim), ale niewielka zostanie przeznaczona też na wzmocnienia. I to być może lada chwila, bo Legia nowych piłkarzy chce pozyskać jeszcze w tym oknie transferowym (zamyka się 31 sierpnia).

W środę przed południem serwis Legioniści.com jako pierwszy poinformował, że blisko powrotu na Łazienkowską jest Miroslav Radović. Jak udało nam się później ustalić, sprawa nie jest przesądzona, bo serbski pomocnik nie rozwiązał jeszcze dwuletniego kontraktu z Partizanem, który podpisał kilka miesięcy temu.

Na razie próbuje to zrobić. Legia na niego nie naciska, ale prezes Bogusław Leśnodorski kontaktował się w ostatnich dniach z Radoviciem. Sam sprawy przesądzić nie chce, mówi tylko, że wszystko wyjaśni się w najbliższych dniach. Władzom klubu na powrocie Serba jednak trochę zależy, bo ten poza wzmocnieniem drużyny na boisku, pozytywnie wpłynąłby też na atmosferę w szatni, która od początku sezonu najlepsza nie jest.

Ale Radović to nie jest jedyny piłkarz, który tego lata może trafić na Łazienkowską. Legia wznowiła też starania o Pawła Wszołka, o którym w kontekście Legii pisaliśmy już kilka tygodni temu. Działacze klubu z Łazienkowskiej najchętniej wypożyczyliby skrzydłowego Hellas Werony z opcją pierwokupu. Tak jak osiem miesięcy temu zrobili to w przypadku Artura Jędrzejczyka. Co prawda, w czerwcu, nie zdecydowali się go wykupić za 1,2 mln euro z Krasnodaru, ale niewykluczone, że zrobią to teraz.

Powrót Jędrzejczyka na Łazienkowską, choć to dwie inne pozycje, jest podobno uzależniony od transferu Nemanji Nikolicia. Jeszcze kilka dni temu byłby więc bardzo realny. Ale po awansie do LM już nie jest, bo Nikolić zaczął się wahać i zastanawiać, czy nie zostać w Warszawie przynajmniej na kolejne pół roku.





Czy Legia wyjdzie z grupy w LM?