Sport.pl

Irlandzki dziennikarz: Legia to faworyt, ale kibice Dundalk cieszą się z losowania

- Ludzie z całej Irlandii będą chcieli zobaczyć decydujące starcie o Ligę Mistrzów. Myślę, że na trybunach pojawi się także dużo Polaków. To będzie ogromne wydarzenie na skalę ogólnokrajową - mówi w rozmowie ze Sport.pl Gavin McLaughlin, dziennikarz gazety Dundalk Democrat.
Jakie nastroje panują w Irlandii po losowaniu? Na Twitterze widziałem, że fani Dundalk są raczej zadowoleni?

Gavin McLaughlin, dziennikarz Dundalk Democrat: Tak, nasi kibice w większości cieszą się z wylosowania Legii, chociaż wszyscy liczyli na to, że z kulki wypadnie karteczka z napisem Celtic. Zdajemy sobie sprawę, że to będzie bardzo trudny dwumecz, Legia to przecież mistrzowie Polski. Pamiętamy spotkania z St. Patricks, kiedy warszawski klub pokazał swoją siłę. Jesteście faworytami.

Przejście BATE to jeden z największych sukcesów klubowej piłki w Irlandii?

- Zdecydowanie jeden z największych. Żaden irlandzki klub nie grał w fazie grupowej Ligi Mistrzów, Dundalk jest więc o krok od przejścia do historii. W fazie grupowej Ligi Europy była ekipa Shamrock Rovers i to dotychczas największe osiągnięcie.

Widziałem, że to w Irlandii bardzo szeroko komentowany temat, Dundalk gratulował nawet prezydent.

- Tak, Michael D. Higgins skomentował zwycięstwo nad BATE, stwierdził, że to jeden z najlepszych występów irlandzkich klubów od wielu lat i życzył awansu do Ligi Mistrzów. Po wygranej Dundalk świętował cały kraj. Mamy małą ligę, nie możemy się nawet równać rozgrywkom w Anglii czy Szkocji. Nasz stadion może pomieścić 3 tysiące widzów, a wygraliśmy z drużyną, która rok temu pokonała Romę! To niesamowita historia, chcemy, żeby ten sen wciąż trwał.

Jak się domyślasz kibice w Polsce nie wiedzą za wiele o ekipie Dundalk. Mózgiem sukcesów jest trener Stephen Kenny?

- To zdecydowanie najlepszy szkoleniowiec w Irlandii. Zdominował ligę, w poprzednim sezonie wygrał także puchar. On ma dopiero 44 lata, a już jest bardzo doświadczony. Rozpoczął karierę trenerską w wieku 28 lat. Preferuje futbol ofensywny, Dundalk się nie broni, nie wybija długich piłek. Starają się cierpliwie budować akcje po ziemi i szukać przewagi na skrzydłach.

Co takiego jest w Kennym, że osiąga z Dundalk duże sukcesy?

- Potrafi świetnie dobrać piłkarzy do swojego systemu. Gdy rozpoczynał pracę w Dundalk zaczął ściągać do drużyny zawodników ze słabszych klubów. Wszyscy wtedy pukali się w głowę, ale okazało się, że Kenny ma rację, zbudował maszynę. Umie z takich piłkarzy wyciągnąć cały potencjał. Ponad 10 zawodników, którzy z nim pracowali, poszło grać do Anglii i Szkocji.

David McMillan i Ronnan Finn - to dwaj zawodnicy, których Legia musi się najbardziej obawiać?

- McMillan to typowy snajper, który jest teraz w życiowej formie. W Champions League zdobył już pięć bramek, a w ostatnich sześciu meczach trafiał jedenaście razy! Ronan Finn jest bardzo doświadczony i kreatywny, to typowa dziesiątka, mózg drużyny. A sercem tej ekipy jest Stephen O'Donnell, kapitan.

Mecz z Legią zostanie rozegrany na Aviva Stadium w Dublinie. Ile kibiców może przyjść na to spotkanie?

- Szczerze mówiąc liczymy na komplet, a na pewno na 40-45 tysięcy fanów. Ludzie z całej Irlandii będą chcieli zobaczyć decydujące starcie o Ligę Mistrzów. Myślę, że na trybunach pojawi się także dużo Polaków. To będzie ogromne wydarzenie na skalę ogólnokrajową.



Więcej o:
Komentarze (35)
Irlandzki dziennikarz: Legia to faworyt, ale kibice Dundalk cieszą się z losowania
Zaloguj się
  • makvelithedon7

    Oceniono 5 razy 5

    A to już obie strony nie mogą być zadowolone? Legia wylosowała teoretycznie najsłabszą z możliwych (drużyn nierozstawionych), a Dundalk również teoretycznie najsłabszą z możliwych (drużyn rozstawionych)... Proszę nie mówić tylko o szczęściu, bo Legia ciężko pracowała na rozstawienie, jako jedyna z polskich drużyn nie odwalała kaszany w eliminacjach. I w przeciwieństwie do pewnego gó...anego klubiku nie odpuszczała meczów w grupie, nawet gdy wszystko było już pozamiatane (słynne "koncentrujemy się teraz na lidze"). Z tym losowaniem wiążą się wielkie nadzieje, ale i wielka odpowiedzialność. Porażka w takim momencie będzie dużo większym frajerstwem niż wpadka z Celtikiem czy nawet wtopy ze studentami-rybakami. Powodzenia.

  • fabricated

    Oceniono 10 razy 4

    W tym przypadku radość jest uzasadniona.
    trafili na mierną drużynę w nie najlepszej formie z ligi, gdzie grają same patałachy.

  • normalny_pan

    Oceniono 7 razy 3

    Tak tylko chciałem poinformować wszystkich napinaczy o bilansie Dundalk w tym roku:
    Z 16 meczów u siebie wygrali 12 zremisowali 2 i 2 przegrali z bilansem bramek 37 - 12
    Wyjazdy 16 meczów, z czego 12 wygrali 1 zremisowali i 2 przegrali. Bramki 30 (!) - 8

    Więc może zanim będziecie losować waszą legię do grupy LM wyluzujcie bo już nie takie potęgi eliminowały polskie drużyny.

  • badziewiak66

    Oceniono 9 razy 3

    Wcale im sie nie dziwię. Trafił się im egzotyczny rywal.

  • akraw75

    Oceniono 4 razy 2

    Do wszystkich hejterów
    Pamiętacie 2014 eliminacje do LM
    St Patrick ówczesny mistrz Irlandii i wyjazd 5:0 dla Legii

  • led47

    Oceniono 4 razy 2

    Czarno to widzę...stadion 3k widzow, akurat najmocniejsi z zylety sie zmieszczą
    A po przegranej kibole puszczą miasteczko z dymem...w koncu żołnierze wykleci..

  • culagier

    Oceniono 7 razy 1

    wcale się nie dziwie że Irlandczycy są zadowoleni na obecną chwilę Legia to zbiór patałachów i szrotu szanse 50na 50 aż strach pomyśleć co będzie w ewentualnej fazie grupowej , możliwy jeden lub góra dwa punkty stosunek bramek 1-18 przy sprzyjającym losowaniu! ale cóż najważniejsze że paru ziomali przytuli niezłą kasę

  • p8

    Oceniono 3 razy 1

    Może by ku... nareszcie! Mnie, jako staremu widzewiakowi żenująco nudna staje się sytuacja gdy co roku muszę śpiewać "mam tak samo jak ty ligę mistrzów w tv"...

    PS Ligę Mistrzów pamiętam z trybun - i to nie tylko starego stadionu Widzewa.

    PS no bo ileż to już lat? Ile klubów? Dla mnie Legia to zawsze wróg - ale wróg w sensie GODNY RYWAL a nie szmata do kpin. Czas najku...wyższy...

  • lolopindolo

    Oceniono 7 razy 1

    o ilu frustratow z Poznania, mierzy Legie miara ich klubu ktory odpadal z pucharow z pasterzami z Islandii oraz z Litewskimi cukiernikami. Przypomne tylko ze Legia jako jedyny Polski klub systematycznie gra przynajmniej w fazie grupowej Europejski Pucharow (5 razy w ostatnich 6 latach). Lechy Cracovie , Piasty i inne tandety zwykle koncza na 2 rundach

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX