Jakub Kosecki odchodzi z Legii. Skrzydłowy wraca do Niemiec

Jakub Kosecki nie będzie dłużej zawodnikiem mistrza Polski. 26-letni skrzydłowy wraca do Niemiec, do drugoligowego SV Sandhausen.
O tym, że Kosecki może opuścić klub z Łazienkowskiej spekulowano od kilku tygodni. Zawodnik, który wrócił do Legii latem z rocznego wypożyczenia, nie przekonał do siebie Besnika Hasiego. 26-latek w tym sezonie rozegrał tylko trzy spotkania, zaledwie raz znalazł się w podstawowym składzie. Albański szkoleniowiec wyżej cenił sobie umiejętności Michała Kucharczyka, Michaiła Aleksandrowa oraz sprowadzonego do klubu z Waasland-Beveren Steevena Langila.

Informację o odejściu Koseckiego z Legii na Twitterze podał dziennikarz portalu Legia.Net Marcin Szymczyk. Według naszych informacji zawodnik wróci do SV Sandhausen, w którym spędził poprzedni sezon. W rozgrywkach 2015/16 Kosecki rozegrał tam 18 meczów w których strzelił dwa gole i miał dwie asysty.

- Pierwsze pół roku było naprawdę dobre. Potem przytrafiła mi się kontuzja, a klub zdecydował, że mnie nie wykupi. Wiedziałem, że wrócę do Legii, więc powiedziałem trenerowi, że chcę się wyleczyć, by móc tutaj w stu procentach walczyć o miejsce w składzie. Mieszkałem niedaleko, w pięknym Heidelbergu, skąd miałem blisko do Frankfurtu i Stuttgartu. Po treningach zawsze miałem się gdzie ruszyć, ale były one tak ciężkie, że marzyłem tylko o powrocie do domu i odpoczynku. Cisza, spokój, super miejsce do życia - tak na początku czerwca Kosecki wspominał swój pobyt w Sandhausen.