Aktywni Guilherme i Moulin, słaby Kucharczyk. Legia zremisowała w Mostarze [OCENY]

Piłkarze Legii Warszawa zremisowała 1:1 ze Zrinjskim Mostar w meczu II rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Zobacz, jak oceniliśmy (w skali 1-6) zawodników Besnika Hasiego za to spotkanie.
Arkadiusz Malarz - 3. W trakcie spotkania tylko raz musiał wykazać się umiejętnościami. Przez bierną postawę własnych obrońców Malarz zmuszony był do wyjścia z bramki i zatrzymania napastnika Zrinjskiego wślizgiem. Mecz w Mostarze, z powodu kontuzji łydki, zakończył się dla niego już po pierwszej połowie.

Łukasz Broź - 3. Dużo lepszy mecz w wykonaniu prawego obrońcy warszawskiej drużyny, niż w czwartek przeciwko Lechowi. Broź grał pewniej w obronie, dużo częściej podłączał się też do akcji ofensywnych zespołu. Forma 31-latka rośnie i to musi cieszyć Hasiego po słabym spotkaniu piłkarza z poznaniakami.

Jakub Rzeźniczak - 3. Kilka wygranych pojedynków, spokój w rozegraniu piłki od tyłu. Kapitan mistrzów Polski zaliczył poprawny występ w Mostarze, ale gospodarze dopiero po stracie bramki zaczęli zmuszać obrońców do jakiegokolwiek wysiłku.

Igor Lewczuk - 3. W porównaniu do meczu z Lechem przy Łazienkowskiej wystrzegł się prostych błędów w rozegraniu i ustawieniu. Solidny występ, chociaż podobnie jak w przypadku Rzeźniczaka należy podkreślić nie najlepszą postawę Zrinjskiego w ofensywie. Obaj środkowi obrońcy Legii mają za sobą wiele, znacznie trudniejszych meczów.

Adam Hloušek - 3. Czech przez niemal godzinę był najlepszym obrońcą Legii w tym meczu. Hloušek grał pewnie w defensywie, bardzo często pokazywał się na wysokości pola karnego Bośniaków. W 57 min. spóźnił się jednak z kryciem Matiji Katanca, który zdobył wyrównującą bramkę dla gospodarzy.

Thibault Moulin - 4. Bardzo obiecujący debiut francuskiego pomocnika w Legii. Moulin grał tak, jak opisywali go belgijscy dziennikarze. Starał się rozgrywać piłkę na połowie przeciwnika, ale miał też kilka ważnych interwencji w defensywie. W 49 min. zaliczył asystę przy golu Nikolicia.

Tomasz Jodłowiec - 2. Bezbarwny występ reprezentanta Polski. 31-latek nie podejmował ryzyka, nie ciągnął gry Legii do przodu. Po Jodłowcu, podobnie jak po Ondreju Dudzie, widać było bardzo krótki czas spędzony z zespołem pod wodzą nowego trenera.

Guilherme - 4. Pięć - tyle żółtych kartek po faulach na Brazylijczyku obejrzeli piłkarze Zrinjskiego. Podobnie jak w meczu z Lechem Guilherme był najaktywniejszym legionistą - szukał wolnych przestrzeni na boisku, napędzał ataki zespołu. Drugi raz z rzędu 25-latek był najlepszym piłkarzem w warszawskiej drużynie.

Michał Kucharczyk - 2. Słabiutki mecz w wykonaniu skrzydłowego mistrza Polski. Kucharczyk w Mostarze błysnął tylko raz, kiedy w pierwszej połowie zagrał ładną, kombinacyjną akcję z Hlouškiem. Poza tym w zagraniach 25-latka dużo było chaosu i niedokładności.

Nemanja Nikolić - 4. Pierwszy mecz po powrocie z Euro 2016 i od razu pierwszy gol. Chociaż reprezentant Węgier zaledwie przed kilkoma dniami wrócił z urlopu, to w Mostarze wyszedł w podstawowej jedenastce. Nikolić w pierwszej połowie był niewidoczny, ale zaraz po przerwie przypomniał o swoim zabójczym instynkcie napastnika. 29-latek wykorzystał doskonałe podanie Moulina zdobywając bramkę na 1:0. Kilkanaście minut później zawodnik mógł strzelić drugiego gola, ale jego uderzenie głową znakomicie obronił bramkarz Zrinjskiego. W 76 min. Nikolicia zmienił Aleksandar Prijović.

Ondrej Duda - 2. Pierwszy trening z zespołem odbył w piątek, a mimo tego Hasi zdecydował się wystawić go w podstawowym składzie. I brak zrozumienia, nieprzygotowanie do sezonu było po Słowaku widać. Legionista starał się rozgrywać piłkę, ale robił to wolno, często niedokładnie. Przed upływem godziny miejsce Dudy na boisku zajął Michaił Aleksandrow.

Radosław Cierzniak - 3. W przerwie zastąpił kontuzjowanego Malarza. 10 minut później uchronił Legię przed stratą bramki odbijając piłkę na rzut rożny w sytuacji sam na sam. Po dośrodkowaniu z narożnika boiska strzałem głową pokonał go Katanec, ale Cierzniak w tej sytuacji nic do powiedzenia już nie miał.

Michaił Aleksandrow, Aleksandar Prijović - grali za krótko, by ich ocenić.