Bogusław Leśnodorski: Z Czerczesowem mieliśmy odmienne wizje dalszego rozwoju całego klubu

Legia Warszawa oficjalnie ogłosiła zakończenie współpracy ze Stanisławem Czerczesowem. - Bardzo serdecznie dziękujemy za profesjonalną postawę oraz poprowadzenie Legii do dubletu na stulecie. Rozstajemy się w zgodzie i wzajemnym szacunku oraz życzymy naszym byłym trenerom powodzenia w dalszej karierze - mówi oficjalnej stronie klubu prezes Bogusław Leśnodorski.
Czerczesow trafił do Legii w październiku 2015 roku. Z warszawskim klubem zdobył mistrzostwo i Puchar Polski. Mimo że jego kontrakt pierwotnie ważny był do czerwca 2017 roku, to strony - podpisując go - ustaliły, że w maju może dojść do rozwiązania go za porozumieniem stron. I z tej opcji warszawianie skorzystali, chociaż jeszcze po sezonie klub prowadził rozmowy z rosyjskim szkoleniowcem.

- Nie udało nam się osiągnąć porozumienia w kwestiach, które były kluczowe dla rozwoju Legii w nadchodzących latach. Gdy w październiku 2015 roku trener Czerczesow przychodził do nas, postawiliśmy przed nim konkretne zadania, z których najważniejszym było wywalczenie mistrzostwa Polski. Już wówczas zawarliśmy jednak dżentelmeńskie porozumienie, że po sezonie niezależnie od wyniku sportowego usiądziemy i porozmawiamy o wszystkim, co udało się osiągnąć oraz o tym co i w jaki sposób możemy osiągnąć w przyszłości. Trener Czerczesow i jego ekipa wykonali ogromną pracę z pierwszą drużyną, za co jesteśmy wszyscy bardzo wdzięczni. Dziś podaliśmy sobie ręce i życzyliśmy wzajemnie powodzenia - powiedział serwisowi Legia.com dyrektor sportowy klubu Michał Żewłakow.

- Niemal rok temu mówiłem, że trener Czerczesow i my mamy wspólną wizję rozwoju drużyny i była to prawda - przypomina prezes Leśnodorski. Mistrzostwo na stulecie Legii było absolutnym priorytetem, a trener i jego współpracownicy gwarantowali przemianę pierwszej drużyny, dzięki której sięgnęliśmy po tytuł. Jednak jeśli chodzi o plany dalszego rozwoju całego klubu, a nie tylko pierwszego zespołu, z czasem okazało się, że mamy odmienne wizje, co jest w profesjonalnym futbolu rzeczą normalną. Rozstajemy się zatem w zgodzie i wzajemnym szacunku oraz życzymy naszym byłym trenerom powodzenia w dalszej karierze. Warszawa nigdy nie zapomni ich profesjonalnego podejścia oraz poprowadzenia Legii do dubletu - dodał Leśnodorski.

Klub poinformował, że następcę Czerczesowa ogłosi w najbliższych dniach. Z naszych informacji wynika, że nowym trenerem Legii będzie 45-letni Albańczk Besnik Hasi.