Legia odpowiada TVN: "Będziemy kontynuować serial z bardziej wiarygodnym partnerem"

Legii Warszawa dzień po tym, jak stacja TVN wydała komunikat o tym, że zrywa współpracę z klubem, wystosowała oficjalne pismo, w którym też poinformowała, że rezygnuje z dalszej współpracy przy serialu dokumentalnym ?(L)egenda.
Kilka dni temu z portalu Player.pl należącego do grupy TVN usunięto wszystkie odcinki serialu "(L)egenda". To efekt tego, że w trakcie spotkania z Piastem Gliwice na trybunie zajmowanej przez najbardziej zagorzałych fanów stołecznej drużyny - tzw. Żylecie - wywieszono transparent o treści: "KOD, Nowoczesna, GW, Lis, Olejnik - inne ladacznice, dla was nie będzie gwizdów, będą szubienice!".

"TVN, wiodąca grupa medialna w Polsce, nie będzie tolerować jakichkolwiek przejawów agresji wymierzonych w swoich pracowników, ani zachowań zachęcających do tak haniebnych czynów. Nadawca nie popiera i nie chce być kojarzony z promowaniem przemocy, agresji, nienawiści i chuligaństwa. Zdecydowanie potępia również bierne podejście klubu do tej nagannej sytuacji" - napisano w oświadczeniu stacji, które ukazało się we wtorek.

Dzień później Legia wystosowała swój komunikat, w którym czytamy, że rezygnuje z dalszej współpracy z TVN. Serial ma być kontynuowany w nowej formule. Jak czytamy w komunikacie - we współpracy z bardziej wiarygodnym i profesjonalnym partnerem.

Pełna treść komunikatu wystosowanego przez Legię:

"Władze Legii Warszawa informują, że w związku z działaniami TVN S.A., które godzą w dobre imię Klubu, rezygnują z dalszej współpracy przy serialu dokumentalnym ''(L)egenda''.

Do dnia dzisiejszego Legia Warszawa nie otrzymała żadnej oficjalnej informacji ze strony Zarządu TVN S.A. o rzekomym zawieszeniu współpracy z Klubem. Władze Legii wykazały bardzo wiele cierpliwości i wyrozumiałości dla skandalicznie nieprofesjonalnej sytuacji, w której wspomniane powyżej spekulacje były upowszechniane za pośrednictwem oficjalnego fanpage'a serwisu Player.pl na Facebooku.

Wobec braku jakichkolwiek wyjaśnień w tej sprawie ze strony Zarządu TVN S.A. oraz inspirowania przezeń publikacji prasowych godzących w dobre imię Legii Warszawa i stwierdzających nieprawdę, władze Klubu podjęły decyzję o natychmiastowym zakończeniu współpracy z TVN S.A. Stosowne pismo w tej sprawie, zgodnie z zasadami profesjonalnej komunikacji biznesowej, zostanie przekazane Zarządowi stacji.

Legia Warszawa wyraża jednocześnie zdecydowany sprzeciw wobec prób wmieszania Klubu w bieżący spór polityczny oraz manipulacji polegającej na przedstawieniu jednoznacznego odcięcia się przez Klub od wszelkich treści propagujących przemoc jako "promowania przemocy, agresji, nienawiści i chuligaństwa". Decyzję o podjęciu ewentualnych kroków prawnych wobec TVN S.A. zostaną podjęte po zakończeniu analizy prawnej zaistniałej sytuacji.

Projekt serialu dokumentalnego na Stulecie Legii Warszawa będzie kontynuowany w nowej formule we współpracy z bardziej wiarygodnym i profesjonalnym partnerem."


***

Przy Łazienkowskiej są bardzo rozczarowani i źli na sposób, w jaki grupa TVN zakończyła współpracę z klubem. W związku z jednostronnym zerwaniem umowy, bez uprzedniego oficjalnego poinformowania o tym, Legia rozważa podanie sprawy do sądu. W klubie mówią nam, że pierwsze analizy prawnicze wskazują, że mają mocne podstawy do tego, by domagać się rekompensaty za poniesione straty oraz narażenie na szwank własnego wizerunku.

Pewne jest to, że Legia dokończy produkcję serialu. Do klubu już zgłosiło się kilka grup medialnych, które są gotowe podjąć współpracę przy jego tworzeniu. Choć przy Łazienkowskiej nie potwierdzają nam jeszcze, że prowadzą rozmowy z nowym podmiotem, to jednak zapewniają już teraz, że wznowienie nagrań jest kwestią najbliższych tygodni.

Serial (L)egenda był jednym z projektów uświetniających stulecie istnienia Legii. Klub podpisał umowę z grupą TVN na produkcję 30 odcinków, w perspektywie były także plany na stworzenie długometrażowego filmu o mistrzach Polski.

Kucharczyk kontuzjowany podczas świętowania? A jakby tak zderzył się z Łosiem?




Kto ma rację?