Bohater Legii z finału Pucharu Polski wykluczony z gry do końca sezonu

Aleksandar Prijović nie zagra już w tym sezonie. Serb ze szwajcarskim paszportem w finale Pucharu Polski złamał kość łokciową.
W poniedziałek na Stadionie Narodowym pokonała Lecha Poznań 1:0. Bohaterem drużyny Stanisława Czerczesowa był Prijović, który w 69 min. strzelił jedynego gola w meczu o Puchar Polski.

W końcówce spotkania Prijovicia na boisku zastąpił Kasper Hämäläinen. Tuż przed zmianą napastnik Legii zderzył się z jednym z przeciwników i upadł na murawę. Schodząc z boiska trzymał się za rękę. Medal za zwycięstwo w rozgrywkach Serb odbierał już z ręką na temblaku.

- Czuję, jakby moja ręka była złamana, ale być może to tylko ból nerwowy. Dziś wieczorem zrobimy prześwietlenie, które wyjaśni co się stało. Mam nadzieje, że to nie jest groźny uraz - powiedział 26-letni piłkarz zaraz po meczu w rozmowie z Polsatem Sport.

Wynik przeprowadzonych badań jest jednak bardzo niedobry dla Prijovicia i całej Legii. Jak poinformował na Twitterze klubowy lekarz, dr Maciej Tabiszewski, Serb złamał kość łokciową i w tym sezonie na pewno już nie zagra. W rundzie wiosennej Prijović ma pewne miejsce w podstawowej jedenastce Legii. W obecnych rozgrywkach wystąpił w 47 meczach i strzelił w nich 16 goli.







Wielkie racowisko, czyli finał Pucharu Polski Lech - Legia [ZDJĘCIA]