Legia - Ruch. Masłowski do poprawy, Duda liderem drużyny [OCENY]

Legia Warszawa wygrała z Ruchem Chorzów 2:0 w meczu 24. kolejki ekstraklasy. Zobacz, jak oceniliśmy (w skali 1-6) piłkarzy Stanisława Czerczesowa za to spotkanie.
Arkadiusz Malarz - 4. Solidny występ bramkarza Legii. Malarz ani razu nie został zmuszony do popisywania się swoimi umiejętnościami. Doświadczony zawodnik kilka razy musiał jednak wychodzić na przedpole i w gąszczu zawodników łapać dośrodkowania chorzowian - to wyszło mu bezbłędnie.

Artur Jędrzejczyk - 4. Dobry mecz reprezentanta Polski. Jędrzejczyk skutecznie radził sobie ze skrzydłowymi Ruchu, rozbijając kolejne ataki chorzowskiej drużyny. Lekkiej poprawy wymaga gra w ofensywie, gdzie Jędrzejczyk nie podłączał się tak często jak grający po przeciwnej stronie Hloušek.

Igor Lewczuk - 4+. Kolejny bardzo dobry występ środkowego obrońcy Legii. Lewczuk imponował dynamiką i siłą. Były zawodnik Zawiszy Bydgoszcz grał na wyprzedzenie i nie pozostawiał Mariuszowi Stępińskiego skrawka wolnej przestrzeni.

Michał Pazdan - 4+. Podobnie jak Lewczuk zaliczył kolejny bardzo pewny i skuteczny występ. Pazdan dyrygował całą linią obrony, jego interwencje często były ryzykowne, ale trzeba przyznać, że reprezentant Polski nie popełnił przy tym żadnego poważniejszego błędu.

Adam Hloušek - 5. Dynamiczny, szybki, skuteczny - tak w skrócie można opisać grę Czecha w defensywie. Z gry Hlouška Legia czerpała też w ofensywie. Kilka minut po przerwie obrońca strzelił swojego pierwszego gola w ekstraklasie wykańczając dośrodkowanie Dudy i zgranie głową Jodłowca.

Michał Masłowski - 2. Były piłkarz Zawiszy Bydgoszcz na boisku pojawił się po raz pierwszy po tym jak wyleczył poważny uraz pleców. Mimo że Masłowski był chwalony za postawę na zimowych obozach, to w meczu z Ruchem nie zachwycił. Podawał niecelnie, często szukał zbyt skomplikowanych rozwiązań. Momentami zagubiony, niewidoczny.

Ariel Borysiuk - 3+. Defensywny pomocnik wygryzł z podstawowego składu Stojana Vranješa i po raz pierwszy w tej rundzie znalazł się w wyjściowej jedenastce. Borysiuk zagrał skutecznie w defensywie - często przerywał ataki Ruchu, zaliczył kilka dobrych odbiorów. 25-latek mniej angażował się w ofensywę, rzadziej starał się rozgrywać, najczęściej oddając piłkę do najbliższego kolegi z drużyny.

Tomasz Jodłowiec - 5. Bardzo dobry mecz reprezentanta Polski. Jodłowiec nie tylko mocno pracował w destrukcji, ale często zabierał się za rozegranie. Pomocnik zaliczył kilka efektownych, prostopadłych podań - po jednym z nich gola mógł strzelić Nikolić. Jodłowiec zanotował asystę przy trafieniu Hlouška.

Ondrej Duda - 5+. Do oceny perfekcyjnej zabrakło tylko gola, choć okazje były - raz uderzenie Słowaka obronił Putnocky, a raz piłka po jego strzale odbiła się od poprzeczki. Duda w tej rundzie po raz pierwszy znalazł się w wyjściowej jedenastce i przeciwko Ruchowi zachwycił. Duży luz w grze, podania na jeden kontakt, efektowne zagrania piętą - tak 22-latek czarował rywali. Zaliczył kluczowe podania przy samobójczym golu Pawła Oleksego i bramce Hlouška. Mógł mieć też asystę, ale znakomitej szansy po jego podaniu nie wykorzystał Nikolić.

Aleksandar Prijović - 3. Anonimowy występ napastnika Legii. Serb ze szwajcarskim paszportem często cofał się po piłkę, dogrywał ją w pole karne ze skrzydeł. Prijović wygrał kilka główek, nieźle wyglądała jego współpraca z Nikoliciem, ale szansy na strzelenie gola zawodnik nie miał.

Nemanja Nikolić - 4+. Reprezentant Węgier zaliczył drugi mecz z rzędu bez gola, ale nie oznacza to, że przeciwko Ruchowi zagrał słabo. Nikolić mógł strzelić gola na początku drugiej połowy, ale jego uderzenie zostało wybite z linii bramkowej. Napastnik zanotował za to asystę przy samobójczym trafieniu Oleksego.

Stojan Vranješ, Bartosz Bereszyński - grali za krótko, by ich ocenić.