Sport.pl

Ponad osiem milionów za siedmiu piłkarzy. Legia potrafi zarabiać na bramkarzach

Duszan Kuciak jest siódmym bramkarzem, który opuścił Legię w XXI wieku. Od tego czasu klub z Łazienkowskiej zarobił na swoich golkiperach ponad osiem milionów euro.
W poniedziałkowy wieczór Legia oficjalnie potwierdziła, że bramkarz Duszan Kuciak został piłkarzem Hull City (angielska Championship, drugi poziom rozgrywek). Dzięki tej transakcji na konto warszawskiego klubu wpłynęło ok. 400 tys. euro. Słowak na Łazienkowską trafił w 2011 roku za darmo po tym, jak wygasła jego umowa z FC Vaslui.

Warszawianie w przeszłości potrafili nieźle zarobić na bramkarzach. Najwięcej - 4,35 miliona euro na Łukaszu Fabiańskim w 2007 roku, który po dwóch świetnych sezonach w bramce odszedł do londyńskiego Arsenalu. Wcześniej trafił do Legii zaledwie za 75 tys. euro. Dziś jego wartość rynkowa oceniana jest na 7 milionów euro.

Rok wcześniej do północnego Londynu przeniósł się 16-letni wówczas Wojciech Szczęsny. Legia w jego przypadku nie zarobiła jednak zbyt dużo. Wtedy za bramkarza, który nigdy nie siedział nawet na ławce rezerwowych pierwszej drużyny, Legia zainkasowała 50 tysięcy euro.

W Londynie z pozyskania młodych Polaków byli bardzo zadowoleni, a świadczy o tym to, że po pewnym czasie włodarze Arsnealu chcieli pozyskać też samego wychowawcę bramkarskich talentów - trenera Krzysztofa Dowhania. Szkoleniowiec nie zgodził się jednak na przejście do drużyny Kanonierów, a Warszawie pracuje do dnia dzisiejszego.

Innym wielkim bramkarskim transferem z Legii na Wyspy Brytyjskie było przejście będącego w wysokiej formie Artura Boruca do Celtiku Glasgow. Bramkarz do stolicy trafił w 1999 roku za 45 tys. euro, by po sześciu latach odejść za 2 mln euro. Wówczas kwota ta była najwyższą w historii transferów z klubu.

Prawie 900 tysięcy euro przyniosły transfery dwóch innych bramkarzy - Bułgara Radostina Stanewa i Wojciecha Kowalewskiego. Obaj na Łazienkowską trafili jeszcze za czasów prezesa Leszka Miklasa, który pozyskał ich za nieco ponad 50 tys. euro. Tego pierwszego sprzedano za 200 tys., a drugiego - za blisko 800.

W XXI-wiecznej historii klubu, Legia nie zarobiła jedynie na transferze Jana Muchy. Choć Słowak chciał odejść już wcześniej tylko po to, by warszawski klub mógł uzyskać jakieś pieniądze, to sytuacja ułożyła się inaczej. W lipcu 2009 roku jego umowa z "Wojskowymi" wygasła, a on za darmo zasilił skład występującego w Premier League Evertonu.

Transfery bramkarzy Legii w XXI-wieku

Wojciech Kowalewski w 2002 roku do Szachtara Donieck za 800 tys. euro

Radostin Stanew w 2003 roku do Szinnika Jarosław za 200 tys. euro

Artur Boruc w 2005 roku do Celtiku Glasgow za 2 mln euro

Wojciech Szczęsny w 2006 roku do Arsenalu Londyn za 50 tys. euro

Łukasz Fabiański w 2007 roku do Arsenalu Londyn za 4,3 mln euro

Jan Mucha w 2010 roku do Evertonu za darmo

Duszan Kuciak w 2016 roku do Hull City za 400 tys. euro



Więcej o:
Komentarze (33)
Ponad osiem milionów za siedmiu piłkarzy. Legia potrafi zarabiać na bramkarzach
Zaloguj się
  • matteo1922

    Oceniono 4 razy 4

    Niesamowite, pierwsze strony gazet! Tu musiało być na pierwszej stronie ! Ale newsy Panie redaktorze !

  • rumun106

    Oceniono 8 razy 4

    Dodać trzeba jeszcze,że z tej kasy jakiś procent szedł na utrzymanie PANA STARUCHA !!! życie po tamtej stronie Kosztuje...no comment :)

  • tekken2015

    Oceniono 6 razy 4

    8 mln.euro to jeden europejskiej klasy bramkarz kosztuje :)

  • kwak4

    Oceniono 6 razy 4

    Atletico Madryt za jednego tylko Davida de Geę (21 lat w momencie sprzedaży) zarobiło 20 milionów euro. Dwa i pół raza więcej niż Legia na sprzedaży 7 bramkarzy! Dziękuję, nie mam pytań...

  • bukaj22

    Oceniono 5 razy 3

    I co z tego skoro Legia jest średnim klubem.

  • zbigi84l

    Oceniono 5 razy 3

    Na tle Europejskich zespołów to bym się nie chwalił ;)

  • mikolaj.plank

    Oceniono 6 razy 2

    Nikt tego nie robi jak sport.pl, chodzi o nieustanne robienie laski prezesowi legii

  • ka-miller85

    Oceniono 1 raz 1

    0,4 mln euro za najlepszego bramkarza Ekstraklasy to jest jakaś kpina!

  • kosp2

    Oceniono 1 raz 1

    nie wiem, czy jest się czym chwalić... generalnie wymieniając te świetne ruchy, transfery Legii mam wątpliwości czy warto w tym miejscu wspominać o tym, że Muche oddali za darmo, Szczęsnego za 50 tys, czy Stanewa za 200 tys .... ten artykuł miałby sens gdyby ograniczyć go do nazwisk Fabiańskiego, Boruca, Kowalewskiego. Można też było ogólnie przypomnieć najlepsze transfery Legii na przestrzeni ostatnich 15 lat bez względu na pozycje. Ale pochwały dla klubu z jednej strony, i z drugiej przygotowanie powyższego zestawienia gdzie z trzech dobrych bramkarzy Legia zarobiła 250 tys Euro raczej mija się z celem.

    Można to było zrobić lepiej. W ogóle z głową byłoby najlepiej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX