Ekstraklasa w Sport.pl. Konrad Handzlik - pierwszy transfer z Wisły do Legii od 23 lat

Jak podaje portal Weszło.com 18-letni Konrad Handzlik przeniesie się niebawem z Wisły Kraków do Legii Warszawa. To jeden z bardziej utalentowanych piłkarzy wyszkolonych w 13-krotnym mistrzu Polski.


To też pierwszy od 1993 roku transfer gotówkowy między Wisłą a Legią, kiedy za 200 tys. złotych stołeczny klub kupił Marcina Jałochę. Odkąd właścicielem klubu jest Bogusław Cupiał, jeszcze nigdy piłkarz krakowskiego zespołu nie trafił do Warszawy w trakcie kontraktu.

Krakowsko-warszawskie lody przełamuje Handzlik, ale za niewielkie pieniądze. Za pół roku kończy się jego umowa z Wisłą, która chciała zawodnika u siebie zatrzymać, ale jednak 18-latka bardziej przekonała oferta Legii. Zwolennikiem transferu Handzlika był dyrektor akademii Legii Jacek Mazurek, który był pod wrażeniem talentu wiślaka podczas listopadowego meczu Centralnej Ligi Juniorów, kiedy środkowy pomocnik poprowadził krakowian do zwycięstwa 2-1. Był to jeden z dwóch występów zawodnika w juniorach w tym sezonie.

Najczęściej miotał się między pierwszym zespołem, gdzie trenował, a drugim, gdzie grał. Tak było od czerwca, gdy trener Kazimierz Moskal włączył go do drużyny seniorów i wystawiał w niektórych sparingach. W Krakowie mówiło się, że to on w końcu będzie tym wychowankiem, z którego Wisła będzie naprawdę dumna. Pod Wawelem uczył się piłki odkąd skończył 9 lat. Codziennie dojeżdżał z oddalonej o kilkadziesiąt kilometrów Kalwarii Zebrzydowskiej i podkreślał, że interesuje go tylko piłka. Pisała się historia, którą kibice Wisły chcieli sobie opowiadać.

W ekstraklasie jednak wystąpił tylko raz: wszedł na minutę w meczu 15. kolejki z Zagłębiem Lubin. Miała to być zapowiedź dalszych występów nastolatka, ale rzeczywistość okazała się brutalna - najpierw ważniejsze w Krakowie niż wprowadzanie młodzieży było ratowanie skóry po porażce z Cracovią, a później kontuzja zakończyła rundę wiślaka. Gdyby nie ona, Handzlik rozegrałby w ekstraklasie więcej minut, bo pod sam koniec ligowej jesieni pełniący obowiązki trenera Marcin Broniszewski musiał sięgać po najgłębsze rezerwy.

Trenerzy Wisły powtarzali, że czas młodego pomocnika dopiero nadejdzie, ale jednocześnie zaznaczali jego atuty, tak potrzebne na jego pozycji - przyjęcie piłki, podanie, ustawienie. - Lubi grać w piłkę - podkreślali. Problemem była tylko jego postura i gra w defensywie.

Handzlik od dłuższego czasu jest regularnie powoływany przez Rafała Janasa do kadry U-18. Tej samej, w której gra Krystian Bielik. Wcześniej bacznie obserwował go Robert Wójcik, selekcjoner młodszych kadr.

W Legii 18-latek będzie miał dalej do pierwszego zespołu, ale z drugiej strony właśnie dlatego łatwiej go będzie wicemistrzom Polski wypożyczyć do innego klubu.