Igor Lewczuk: Pięć punktów straty to niewiele

- Na tym etapie rozgrywek pięć punktów straty do Piasta Gliwice to nie jest dużo. Nic nie ujmując rywalowi, myślę, że jakość piłkarska jest po naszej stronie - powiedział Igor Lewczuk po remisie Legii z Piastem (1:1).


Hitowy mecz 20. kolejki ekstraklasy zakończył się remisem. Oznacza to, że oba zespoły w tabeli wciąż dzieli pięć punktów. - To nie jest wielka różnica, biorąc pod uwagę, że do końca fazy zasadniczej zostało jeszcze dziesięć meczów. Jest duża szansa na odrobienie strat, ale nie chce się silić na podsumowania jesieni - stwierdził.

Legia w pierwszej połowie oddała inicjatywę rywalowi. Obudziła się dopiero po przerwie i - dość niespodziewanie - objęła prowadzenie. - To nie było porywające spotkanie, taki mecz na remis. Żadna z ekip nie stworzyła sobie tzw. "setek". Nie możemy tracić bramek prowadząc z takim rywalem, tym bardziej u siebie - powiedział Lewczuk.

- Myślę, że jesteśmy lepsi od Piasta. Pod jakim względem? Tutaj może zostałem trochę zagięty, ale uważam, że jakość piłkarska naszych zawodników jest lepsza. Oczywiście, nie chcę nic ujmować rywalom. To moja prywatna opinia - dodał.

Warszawianie do końca roku mają do rozegrania jeszcze jedno spotkanie - w przyszłą niedzielę na wyjeździe z Koroną Kielce. Czy są zmęczeni sezonem? - Grać dwa dni po Napoli jest ciężko, ale nie chcemy zwalać wszystkiego na zmęczenie. Teraz można gdybać i długo wymieniać to, czego nam zabrakło - powiedział obrońca.