Cezary Kucharski: Za moich czasów Dragomir Okuka potrafił nas wszystkich postawić na baczność

PRZEGLĄD PRASY. - Za moich czasów Dragomir Okuka potrafił nas wszystkich stawiać na baczność. Jeśli ktoś się sprzeciwiał, nie było zmiłuj. Potrafił oper... każdego, nawet zawodników z najwyższej półki w klubowej hierarchii - mówi Cezary Kucharski w ?Przeglądzie Sportowym?.


Legia zmienia trenera. Henninga Berga zastąpi Stanisław Czerczesow, który od niedzieli przebywa w Warszawie. Przychodzący do Legii Rosjanin słynie z twardej ręki. Ostatnim trenerem na Łazienkowskiej, dla którego dyscyplina była równie ważna, był Dragomir Okuka. Serb prowadził Legię w latach 2001-2003.

Byłego trenera, z którym warszawianie w 2002 r. zdobyli mistrzostwo Polski, wspomina w "Przeglądzie Sportowym" Cezary Kucharski: - Potrafił oper... każdego, nawet zawodników z najwyższej półki w klubowej hierarchii. Byłem kapitanem, ale nie odczuwałem z tego tytułu żadnych szczególnych względów. To go odróżniało od Dariusza Wdowczyka - też bardzo wymagającego trenera, który jednak w szatni raczej nie tykał najważniejszych zawodników, potrafił za to porządnie nawrzeszczeć na chłopaków z drugiego rzędu - mówi o Okuce były napastnik Legii, a obecnie menedżer m.in. Roberta Lewandowskiego.

- Za moich czasów Okuka potrafił nas wszystkich stawiać na baczność. Jeśli ktoś się sprzeciwiał, nie było zmiłuj. Ale nie był typowym zamordystą. Za jego czasów nie przegraliśmy 33 meczów z rzędu. Tego nie dałoby się osiągnąć samym strachem - dodaje Kucharski.

Legia w tym sezonie z Bergiem wygrała 12 oficjalnych meczów, pięć zremisowała i poniosła pięć porażek. Kolejne spotkanie o punkty, już z nowym trenerem, rozegra po przerwie na reprezentację. 18 października do Warszawy przyjedzie Cracovia Kraków.

Jak oceniasz decyzję o zatrudnieniu przez Legię Stanisława Czerczesowa?