Stanisław Czerczesow nie obejmie Legii? Rosjanin dostał ofertę Anży Machaczkała

Maleją szanse na to, by Stanisław Czerczesow zastąpił w Legii Henninga Berga. 52-letni trener dostał ofertę z Anży Machaczkała, która gwarantuje mu lepsze zarobki niż te, które zaproponowano mu w Warszawie - informuje serwis pilkanozna.pl, powołując się na rosyjski portal www.sovsport.ru.


Stanisław Czerczesow pozostaje bez pracy od momentu niespodziewanego zwolnienia z Dynama Moskwa po zakończenie sezonu ligi rosyjskiej. 52-letni szkoleniowiec od kilku dni przymierzany jest na nowego trenera Legii Warszawa.

I choć mówiło się o nim także w kontekście przejęcia Anży, wydawało się, że to Legia będzie jego nowym klubem. Czerczesow miał nawet pojawić się na meczu z Napoli, jednak w ojczyźnie miała zatrzymać go śmierć matki. Według informacji www.sovsport.ru głównym powodem jego nieobecności jest oferta z Machaczkały, która Czerczesowowi gwarantuje zdecydowanie lepsze warunki niż te, które zaproponowano mu w Warszawie - czytamy w serwisie pilkanozna.pl .

Legia nie chce komentować doniesień o możliwym zatrudnieniu nowego trenera. Od kilku dni wiadomo było jednak, że Rosjanin ze swoim sztabem powinien zjawić się przy Łazienkowskiej w poniedziałek.

Czerczesow to były bramkarz reprezentacji Rosji i ZSRR, który przez większość swojej piłkarskiej kariery związany był ze Spartakiem Moskwa. W sumie spędził w tym zespole jedenaście lat, zdobył cztery tytuły mistrza kraju oraz wywalczył awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Jako trener prowadził austriackie Kufstein, Wacker Tirol, Spartaka, Terek Grozny, Amkar Perm i Dynamo Moskwa.