Mecz z Napoli egzaminem dojrzałości legionistów

PRZEGLĄD PRASY. Zła atmosfera, kilka dni spekulacji na temat zmiany trenera, niepowodzenia w lidze - tak wygląda krajobraz przed spotkaniem z Napoli. Najtrudniejszy od lat rywal Legii przyjechał bez jednej z największych gwiazd - Marka Hamsika.


Najważniejszym tematem ostatnich dni przy Łazienkowskiej były spekulacje na temat zmiany trenera. Henning Berg musi żyć myślą, że jego praca na Legii dobiega końca. Oprócz tego zmaga się z problemami kadrowymi - z Napoli pauzuje Dominik Furman. To efekt czerwonej kartki, którą dostał w meczu z FC Midtjylland (0:1) - czytamy w "Przeglądzie Sportowym" .

Berg w tygodniu ćwiczył ustawienie z trójką defensywnych pomocników. Obok Stojana Vranjesa i Rafała Makowskiego zagrać ma w środku Michał Pazdan. W tej sytuacji na ławce rezerwowych musiałby usiąść Aleksandar Prijović.

Rywale do Warszawy przyjechali bez Marka Hamsika. Wątpliwe, by w pierwszym składzie znalazł się finalista brazylijskiego mundialu Gonzalo Higuain. Reprezentant Argentyny oszczędzany jest na niedzielny mecz z AC Milan. - Legia ma kilku groźnych zawodników. Prawy obrońca, lewy pomocnik i dwóch napastników - stwierdził trener rywala Maurizio Sarri [chodzi o Bartosz Bereszyńskiego, Michała Kucharczyka, Aleksandara Prijovicia i Nemanję Nikolicia - przyp. red].

- Teraz wszyscy skazują nas na porażkę, ale to mecz, w którym nie mamy nic do stracenia - mówi Jakub Rzeźniczak. Każdy inny wynik niż przegrana będzie w Warszawie przyjęty z zadowoleniem. Legioniści po jednym meczu w grupie D Ligi Europy nie mają punktu i zajmują trzecie miejsce.