Legia w Europie coraz mocniejsza. Dariusz Mioduski w zarządzie European Club Association

Dariusz Mioduski został wybrany do zarządu Europejskiego Stowarzyszenia Klubów. Współwłaściciel Legii znalazł się tym samym jako pierwszy Polak wśród takich postaci jak Karl-Heinz Rummenigge z Bayernu Monachium czy Edwin van der Sar z Ajaksu Amsterdam.


Legia sukcesywnie stara się budować swoją pozycję w europejskim futbolu. Właściciele Legii regularnie pojawiali się na kongresach Europejskiego Stowarzyszenia Klubów. - Jestem przekonany, że takie spotkania i współpraca na forum europejskim są dla nas bardzo ważne. Nawiązaliśmy relacje z wieloma ludźmi, także z UEFA - mówił niemal równo rok temu Dariusz Mioduski po walnym zgromadzeniu w Genewie.

- Chcemy, żeby ludzie z ECA i UEFA postrzegali Legię nie przez pryzmat błędów czy nakładanych na nas kar, lecz żeby widzieli, że jesteśmy klubem zaangażowanym w funkcjonowanie i pracę piłkarskich organów. Wierzę, że w ten sposób - aktywnie współpracując zarówno na forum europejskim, jak i krajowym - będziemy systematycznie wzmacniać pozycję polskiej piłki nożnej i poziom jej profesjonalizacji - dodawał większościowy udziałowiec Legii.

Wtorkowa decyzja członków ECA potwierdziła, że działania Legii i Mioduskiego zostały zauważone i docenione.

Mioduski wśród sław

Większościowy udziałowiec i przewodniczący rady nadzorczej Legii Warszawa jako pierwszy Polak został wybrany do zarządu organizacji. Jego kadencja potrwa dwa lata. - Bardzo się cieszę, że przedstawiciele europejskich klubów zaufali mojej wizji rozwoju europejskiej piłki nożnej i poparli moją kandydaturę do zarządu ECA - komentuje Dariusz Mioduski. - Fakt znalezienia się w tym gronie, z takimi partnerami jak Karl-Heinz Rummenigge z Bayernu Monachium, Andrea Agnelli z Juventusu Turyn, Edward Woodward z Manchesteru United czy Edwin van der Sar z Ajaksu Amsterdam, dowodzi, że pozycja polskiej piłki jest w Europie coraz mocniejsza - dodaje na oficjalnej stronie Legii.

W najważniejszym organie wykonawczym ECA, jakim jest zarząd (executive board), zasiada 15 przedstawicieli klubów członkowskich. 11 z nich zrzeszone kluby o statusie członka zwyczajnego wybierają spośród siebie - to właśnie w ten sposób mandat uzyskał Dariusz Mioduski. Czterech pozostałych członków zarządu to przedstawiciele ECA w Professional Football Strategy Council przy UEFA. Wśród członków są przedstawiciele m.in. Bayernu Monachium, Realu Madryt, AC Milan, Juventusu Turyn, Olympique Lyon, Ajaksu Amsterdam, Arsenalu, Anderlechtu Bruksela czy Celticu Glasgow. - Mandat udzielony mi przez kongres ECA uprawnia mnie do występowania nie tylko w imieniu Legii Warszawa czy całego polskiego futbolu klubowego, ale także pozwala mi reprezentować interesy i stanowisko całej piłki klubowej naszego regionu. To ogromne wyzwanie, ale i wielki zaszczyt - dodał Mioduski.

Co to jest ECA?

Europejskie Stowarzyszenie Klubów (European Club Association) to powstały w styczniu 2008 roku samodzielny i niezależny organ bezpośrednio reprezentujący drużyny piłkarskie w Europie. Celem ECA jest stworzenie takiego modelu zarządzania, który podkreśliłby kluczową rolę klubów w piłce nożnej. Stowarzyszenie ma także promować europejską piłkę nożną w wydaniu klubowym. Do ECA należą takie polskie kluby jak Legia Warszawa, Lech Poznań i Wisła Kraków, Śląsk Wrocław i Ruch Chorzów.

Bezgotówkowe interesy Legii. Jak się wzmocnić, a nie wydać