Poniedziałek w Legii. Jak doświadczeni piłkarze dali lekcję młodzieży

Aż dwunastu piłkarzy młodej Legii wzięło udział w poniedziałkowych zajęciach zespołu Henninga Berga. Wolne dostali zaś ci, którzy mecz w Łęcznej z Górnikiem (2:0) rozpoczęli od pierwszej minuty.


Na poniedziałkowych zajęciach "jedynki" stawili się młodzi Bartosz Skowron, Kamil Anczewski, Konrad Michalak, Arkadiusz Najemski, Tomasz Nawotka, Filip Karbowy, Wojciech Kochański, Arkadiusz Madeński, Eryk Rakowski, Miłosz Szczepański, Mateusz Zawal i Jakub Szrek.

W ten sposób uzupełnili lukę po tych, którzy odpoczywali. Dzień wolny mieli zawodnicy podstawowego składu w spotkaniu z Górnikiem. Ondrej Duda, Michał Żyro i Marek Saganowski, choć w Łęcznej wystąpili w drugiej połowie, w poniedziałek ćwiczyli bez taryfy ulgowej. Indywidualnie trenowali rekonwalescenci: Tomasz Jodłowiec, Arkadiusz Piech i Adam Ryczkowski. Ich trening ograniczył się do truchtania i najprostszych ćwiczeń z piłką.

Tymczasem legioniści - po rozgrzewce, grze "w dziadka" i na utrzymanie piłki - rozegrali między sobą krótki mecz. Zespół "pomarańczowych" utworzyli gracze pierwszego zespołu, skład "zielonych" reprezentowała młodzież. I od bardziej doświadczonych kolegów dostała lekcję futbolu. Marek Saganowski razem z Ondrejem Dudą i Pablo Dyego co i rusz wbijali piłkę do siatki Arkadiusza Malarza, który był wściekły, ale i bezradny.

We wtorek piłkarze mają dzień wolny. Do zajęć wracają w środę.