Sport.pl

Pewne zwycięstwo na początek nowego sezonu ekstraklasy, czyli Legia na miarę oczekiwań

Szybko, z polotem, a do tego skutecznie - wicemistrz Polski w efektownym stylu zainaugurował nowy sezon ekstraklasy. Za mecz ze Śląskiem chwalić wypada przede wszystkim Dominika Furmana.
Legia się przebudziła. Dużo szybciej niż przed rokiem, kiedy na inaugurację ligi przegrała u siebie z GKS Bełchatów (0:1). W niedzielę drużyna Henninga Berga nie miała większych problemów, by w pierw-szej kolejce ekstraklasy wygrać we Wrocławiu ze Śląskiem 4:1. Zwycięstwo warszawianom zapewniły gole Dominika Furmana, Tomasza Jodłowca i dwa trafienia Nikolicia.

Legia przegrała z Lechem mecz o Superpuchar (1:3), start w Lidze Europy też miała bezbarwny. - Dajcie nam jeszcze trzy mecze. Rozkręcamy się - uspokajał w czwartek Duszan Kuciak po wymęczonej wygranej z FC Botosani (1:0) w II rundzie eliminacji LE. Po meczu ze Śląskiem słowackiemu bramkarzowi wypada tylko wierzyć. Gdyby nie moment nieuwagi Jakuba Rzeźniczaka w 28. minucie i gol Flavio Paixao, po którym Śląsk prowadził 1:0, można byłoby napisać, że Legia w niedzielę we Wrocławiu zagrała mecz bezbłędny.

W porównaniu do meczu z Lechem i pierwszej połowy spotkania z Botosani legioniści zagrali szybciej, odważniej i co najważniejsze - skuteczniej. Ostatni raz cztery gole w jednym meczu ligowym strzelili w grudniu, kiedy także na wyjeździe pokonali 4:0 Górnika Zabrze.

We Wrocławiu Berg wystawił od pierwszej minuty dwóch napastników - Nikolicia i Aleksandara Prijovicia. Ostatni raz Legia w ustawieniu 4-4-2 (z dwójką napastników grających w linii) zagrała w listopadzie, kiedy w meczu z Ruchem (2:1) Norweg od pierwszej minuty zdecydował się wystawić Orlando Sa i Arkadiusza Piecha, którego po przerwie zmienił Marek Saganowski.

- Czy będziemy częściej grać systemem 4-4-2? Nie wiem. Wszystko zależeć będzie od tego, kogo będę miał aktualnie do dyspozycji i kto będzie w formie - mówił po meczu Berg.

Za pierwszą połowę we Wrocławiu wypada chwalić nie tylko napastników Legii. Doskonale funkcjonowała też prawa strona, gdzie zagrożenie pod bramką Śląska stwarzali Michał Żyro i Bartosz Bereszyński. Ale zdecydowanie najlepiej grał w środku pola Dominik Furman. To właśnie on pięć minut po trafieniu Paixao doprowadził do remisu. 23-latek najpierw dał się sfaulować tuż przed polem karnym Śląska, a kilkanaście sekund później bezpośrednim uderzeniem z rzutu wolnego pokonał Mariusza Pawełka. To był pierwszy taki gol Legii od kwietnia 2014 r., kiedy w spotkaniu z Zagłębiem Lubin (3:1) podobną bramkę z rzutu wolnego zdobył Helio Pinto.

Furman we Wrocławiu rozkręcał się z każdą minutą, a razem z nim coraz lepiej grali też jego koledzy. W 53. minucie (po dośrodkowaniu Furmana z rzutu rożnego) drugiego gola dla Legii strzelił Tomasz Jodłowiec. - Podanie Furmana było fantastyczne. Dobrze było widzieć, że element ćwiczony na treningach sprawdził się też w trakcie meczu - powiedział Berg.

To nie był koniec popisów Furmana. 23-latek zaliczył też asystę przy trzecim trafieniu, kiedy najpierw przejął piłkę na własnej połowie, przebiegł z nią kilkadziesiąt metrów, po czym dokładnie podał do Nikolicia. Serb z węgierskim paszportem strzałem w górny róg bramki strzelił premierowego gola w ekstraklasie. Po raz drugi bramkarza Śląska pokonał 20 minut później, kiedy wykorzystał dośrodkowanie Michała Kucharczyka.

Legia zagrała najlepszy mecz w 2015 r. W końcu na miarę oczekiwań. Po utracie mistrzostwa i nie najlepszym początku sezonu ma chwilę oddechu. Do czwartku, kiedy w Botoszanach bronić będzie jednobramkowej zaliczki z pierwszego spotkania. Początek meczu w Rumunii o godz. 19.



Który pikarz Legii najlepiej zagrał ze Śląskiem?
Komentarze (6)
Pewne zwycięstwo na początek nowego sezonu ekstraklasy, czyli Legia na miarę oczekiwań
Zaloguj się
  • kosc_zgody

    Oceniono 3 razy 1

    a gdzie się nagle podział ten pan co pisał że jest du*pą z małejpolski?

  • plkibic

    Oceniono 52 razy -46

    Sędzia również na miarę oczekiwań. Grube koperty od samego początku, żeby wam tylko znowu nie zabrakło na końcówkę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX