Legia już trenuje. Bez Ondreja Dudy i Orlando Sa, ale z Nemanją Nikoliciem i Pablem Dyego [ZDJĘCIA]

W niedzielne popołudnie na bocznym boisku przy Łazienkowskiej odbył się pierwszy trening zespołu Henninga Berga po urlopach. W zajęciach wzięli udział nowi zawodnicy - Pablo Dyego i Nemanja Nikolić. Zabrakło m.in. Ondreja Dudy, Orlando Sa.


Kilkanaście minut po 18 z budynku klubowego wyszli pierwsi legioniści. Widać było, że urlopy, choć krótkie, dobrze podziałały na piłkarzy. W bardzo dobrym nastroju był m.in. Jakub Kosecki, o którym mówi się, że w ciągu najbliższych dni odejdzie z Legii do Lechii Gdańsk.

- Oto nowy zawodnik Legii, przedstaw się! - rzucił w kierunku dziennikarzy, wskazując na Dominika Furmana. Po kilku minutach na boisku byli też pozostali piłkarze, m.in. skrzydłowy Pablo Dyego, napastnik Nemanja Nikolić i wracający do Warszawy z wypożyczeń Michał Kopczyński i Jakub Arak.

Na pierwszym treningu zabrakło kilku zawodników z kadry pierwszego zespołu. W niedzielę z drużyną nie trenowali Ivica Vrdoljak i Arkadiusz Piech, którzy zostali na siłowni. Zabrakło też Tomasza Jodłowca i Ondreja Dudy, którzy ze względu na występy w reprezentacjach dostali więcej wolnego. Z kolei absencja Orlando Sa - jak tłumaczy klub - jest spowodowana ważnymi sprawami rodzinnymi.

Same zajęcia przebiegały tradycyjnie. Najpierw legioniści odbyli krótką rozgrzewkę, potem grali w "dziadka". Po mniej więcej 30 minutach zawodnicy zostali podzieleni na dwa zespoły i ćwiczyli grę na skróconym polu, w której dobrze radzili sobie zarówno Nikolić, jak i Dyego. Obok, pod okiem Krzysztofa Dowhania, trenowali bramkarze: Duszan Kuciak, Arkadiusz Malarz i Konrad Jałocha.

Zajęcia skończyły się po blisko godzinie. Najbliższe dni piłkarze spędzą jeszcze w Warszawie. W środę udadzą się do Austrii na 10-dniowy obóz przygotowawczy.