Kogo chciałby w Legii prezes? Bogusław Leśnodorski wymienia: Michał Helik, Karol Mackiewicz...

PRZEGLĄD PRASY: - Bardzo poważnie myślimy o Michale Heliku z Ruchu Chorzów, podoba mi się również Karol Mackiewicz, lewoskrzydłowy Jagiellonii. A w pierwszej kolejności cenię z młodych Karola Linetty'ego i Tomasza Kędziorę - mówi ?Piłce Nożnej? prezes Legii Bogusław Leśnodorski.


W rozmowie z tygodnikiem prezes stołecznego klubu wskazał kilka nazwisk młodych zawodników, którzy mogliby ewentualnie trafić do Legii. - Bardzo poważnie myślimy o Michale Heliku i już teraz będziemy rozmawiać o jego przejściu z właścicielami Ruchu Chorzów. Podoba mi się również Karol Mackiewicz, lewoskrzydłowy Jagiellonii. Pytanie tylko, czy przed startem w kwalifikacjach pucharów jest sens rozmawiać o nim z Czarkiem Kuleszą? A w pierwszej kolejności cenię z młodych Karola Linetty'ego i Tomasza Kędziorę. Tyle że obaj wydają się w tym momencie z oczywistych względów poza naszym zasięgiem. Zresztą tego pierwszego pewnie i Lech nie zdoła zatrzymać - mówi "Piłce Nożnej" Leśnodorski.

Czy Legia szuka za granicą kogoś pokroju Danijela Ljuboi? - Szukamy, i to mocno, tyle że nie jest to proste. Więcej, jest znacznie trudniejsze niż wtedy, kiedy do Warszawy przyjeżdżał Ljuboja. Rozwinęły się przecież rynki azjatyckie, których cztery lata temu nie było. Wtedy Legia płaciła Danijelowi mniej więcej pół miliona euro rocznej pensji. Tymczasem dziś w Indiach zawodnicy zarabiają po 800 tysięcy, a w Korei, Japonii, Chinach, nie wspominając o krajach Zatoki Perskiej, jeszcze więcej - tłumaczy prezes Legii.