Lider Rzeźniczak, Duda z przebłyskami, czujny Kuciak. Tak grała Legia z Wisłą [OCENY]

Po bezbarwnej pierwszej połowie i nieco lepszej drugiej Legia po golu Jakuba Rzeźniczaka pokonała 1:0 Wisłę Kraków. Zobacz, jak oceniliśmy legionistów za wygraną z Wisłą (w skali 1-6).


Duszan Kuciak: 4 Dobry mecz Kuciaka, który od powrotu do pierwszego składu mistrzów Polski niemal nie popełnia błędów. W pierwszej połowie dwa razy oko w oko stawał z nim Paweł Brożek, ale Słowak wychodził z tych starć zwycięsko. W 31. minucie nie zrozumiał się z Lewczukiem, a ratując piłkę przed wyjściem na rzut rożny podał ją pod nogi rywali. Wiślacy z prezentu nie skorzystali. Po chwili zamiast odpuścić piłkę, próbował nie dopuścić do rzutu rożnego dla rywali. Na początku drugiej połowy zastopował napastnika gości odważnym wyjściem poza pole karne. W 71. minucie po jego spóźnionym wyjściu do Guerriera i bilardzie w polu karnym sam przed bramką Legii znalazł się Stilić, ale trafił tylko w słupek.

Łukasz Broź: 3+ Czasami za daleko od rywala, ale większych pomyłek się ustrzegł. Często i chętnie podłączał się do akcji ofensywnych, ale jego dośrodkowania nie były najlepsze. Nieźle współpracował z Michałem Żyrą. Miał trochę problemów z szybkim Guerrierem.

Jakub Rzeźniczak: 4+ W 39. minucie zobaczył żółtą kartkę, która eliminuje go z meczu w Gdańsku z Lechią, a znalezienie zastępstwa dla najlepszego obecnie stopera Legii będzie trudne. Emanował spokojem, dobrze grał na wyprzedzenie, asekurował Lewczuka, podłączał się do akcji ofensywnych. W 60. minucie wykorzystał dośrodkowanie Brzyskiego i pokonał Buchalika, a po kilku minutach w ostatniej chwili zablokował strzał Dariusza Dudki.

Igor Lewczuk: 3 Zaprezentował się słabiej niż Rzeźniczak. Od początku meczu grał niepewnie, gubił krycie przy stałych fragmentach gry, łatwo dawał się ogrywać Brożkowi. W 31. minucie nie zrozumiał się z Kuciakiem i sprowokował groźną sytuację we własnym polu karnym. Z lepszej strony pokazał się po przerwie, próbował nawet akcji ofensywnych, nieźle się ustawiał, momentami brakowało mu szybkości i zdecydowania, ale w kilku kluczowych momentach jego interwencje ratowały Legię przed stratą bramki.

Tomasz Brzyski: 2+ Słaby występ lewego obrońcy, którego w zasadzie jedynym plusem w meczu była asysta przy bramce Rzeźniczaka. Była to jego już 10. asysta w tym sezonie. Zanim pomógł trafić Rzeźniczakowi do siatki, zaliczył serię fatalnie wykonywanych rzutów rożnych, po których Wisła wyprowadzała groźne kontry. Miał duże problemy ze skrzydłowymi Wisły, którym często zostawiał za dużo miejsca. Zanotował również kilka groźnych strat.

Tomasz Jodłowiec: 3 Przeciętny występ Jodłowca, który, zwłaszcza na początku meczu, był łatwo ogrywany przez ruchliwego Stilicia. Z czasem nauczył się, jak reagować na krótką grę gości, i zaczął pojawiać się także bliżej bramki rywali. Na początku drugiej połowy popisał się ładnym rajdem, próbował też dośrodkowań. Jak zwykle imponował siłą.

Dominik Furman: 4 W tej chwili to najważniejszy zawodnik Legii w środku pola. Dobrze regulował tempo akcji, nie tracił piłek. Grał odpowiedzialnie i z wyczuciem, choć rzadziej podłączał się do ataków. W 87. minucie zmieniony przez Dossę Juniora

Michał Żyro: 2+ Nierówny występ Żyry, który dobre akcje i efektowne odbiory piłki przeplatał niecelnymi podaniami i niezrozumiałymi stratami. Rozpoczął z animuszem, na początku dobrze rozgrywał piłkę z Dudą, po jednej z takich akcji Słowak oddał pierwszy celny strzał w meczu. Z czasem jednak przygasł. Próbował pomagać w defensywie Broziowi, ale z umiarkowanym powodzeniem. Na początku drugiej połowy po świetnym odegraniu Saganowskiego znalazł się na w doskonałej sytuacji, ale jego dośrodkowanie było nieudane.

Michał Kucharczyk: 3+ Jak zwykle imponował zaangażowaniem i szybkością. Kilka razy błyskotliwie mijał Bobana Jovicia, który nie mógł poradzić sobie z nim na lewym skrzydle. Brakowało mu jednak precyzji w dośrodkowaniach. Mógł strzelić bramkę, ale w dobrej sytuacji zbyt daleko wypuścił sobie piłkę, do której pierwszy dopadł Buchalik. W doliczonym czasie gry zepsuł niecelnym podaniem groźną kontrę Legii.

Ondrej Duda: 3 Gdy w 65. minucie schodził z boiska z kontuzją, księgowemu Legii mocniej zabiło serce. Nie wiadomo jeszcze, czy młody Słowak będzie mógł zagrać w dwóch ostatnich meczach, ale jego absencja może nie wyjść Legii na dobre. Duda zaprezentował się lepiej niż w ostatnich meczach, już na początku meczu po rozegraniu piłki z Żyrą oddał celny strzał. W 11. minucie po błyskotliwym dryblingu w polu karnym zgubił wiślaków, ale jego uderzenie obronił bramkarz gości. W miarę upływu czasu grał coraz słabiej, a jego podania nie zawsze docierały do adresatów. Wywalczył rzut wolny, po którym Legia strzeliła zwycięską bramkę.

Marek Saganowski: 2 Często wracał do drugiej linii, skąd starał się brać udział w rozegraniu piłki. W ataku brakowało mu szybkości, by zagrozić obrońcom Wisły. W 55. minucie świetnie wypuścił Żyrę na lewym skrzydle, ale to trochę mało jak na napastnika Legii. W Gdańsku najprawdopodobniej w pierwszym składzie pojawi się za niego Orlando Sa.

Helio Pinto i Dossa Junior grali za krótko, by ich ocenić.