Bogusław Leśnodorski: Legia jest faworytem każdego meczu z polskim zespołem

PRZEGLĄD PRASY. - To byłoby za proste, gdybym wszedł do szatni, powiedział "ogarnijcie się" i byśmy wygrali 5:0 - mówił "Faktowi" prezes Legii Bogusław Leśnodorski po wtorkowym spotkaniu z piłkarzami.


We wtorek po treningu na siłowni prezes Legii spotkał się zawodnikami. Wiosną mistrzowie Polski wygrali tylko pięć z 14 meczów, a po porażce w Gdańsku pozostali na pierwszym miejscu w tabeli tylko dlatego, że punkty w 27. kolejce stracił też Lech Poznań.

- Panowie, to jest Legia. Tutaj pewne sprawy są nie do zaakceptowania. Ten klub i to miejsce zobowiązuje do innych standardów - miał mówić piłkarzom Leśnodorski. - Pogadaliśmy jak dorośli ludzie. Powiedziałem, co sądzę o niektórych sprawach i chyba jasne, że nie mogę być zadowolony - opowiada "Faktowi" prezes Legii. I dodaje: - Ale to nie ja powinienem z nimi rozmawiać, tylko oni sami ze sobą powinni załatwiać te sprawy. To byłoby za proste, gdybym wszedł do szatni, powiedział "ogarnijcie się" i byśmy wygrali 5:0.

Na razie obyło się bez konsekwencji. W niedzielę Legia zmierzy się u siebie z niepokonanym wiosną Zawiszą, który wygrał ostatnio sześć spotkań z rzędu. Mistrzowie Polski muszą wygrać, jeśli chcą dalej być liderami tabeli. - Legia jest faworytem każdego meczu z polskim zespołem - zaznacza Leśnodorski.