Sport.pl

Miroslav Radović: Relacje z Orlando? Nie szukajmy problemów na siłę

- Bardzo szanuję Orlando jako zawodnika, to dobry napastnik. Nie wiem, skąd się biorą plotki, że się nie dogadujemy. Naprawdę, nie ma żadnego problemu, nie szukajmy problemów na siłę - mówi w rozmowie z Legia.Net Miroslav Radović.


W długiej rozmowie z serwisem serbski napastnik Legii mówił m.in. o konkurencji w ataku i o swoich relacjach z Orlando Sa. Jak Radović komentuje stwierdzenia niektórych kibiców, że nie dogaduje się z Portugalczykiem?

- Eh, bez komentarza. Bardzo szanuję Orlando jako zawodnika, to dobry napastnik. Nie wiem, skąd się biorą takie plotki. On bardzo dużo pomaga drużynie, wiele nam daje, gdy jest na boisku. Orlando sam wie, jakie są między nami relacje. Naprawdę, nie ma żadnego problemu, nie szukajmy problemów na siłę. Jeśli takie się pojawiają, to staramy się je szybko wyjaśnić w szatni - mówi Radović.

- Konkurencja w ataku jest bardzo duża, nie ma co ukrywać - dodaje legionista. I tłumaczy: - Ale to wyjdzie wszystkim na dobre, a ja zawsze powtarzam, że dla dobrego zawodnika zawsze znajdzie się miejsce w składzie. Trener ma taki pozytywny ból głowy, wybierając zawodników do gry. Tych spotkań będzie tak dużo, że każdy otrzyma szansę pokazania się. Taką filozofię wyznaje nasz trener, każdemu chce dać okazję do gry. Inną zasadą powtarzaną przez trenerów jest to, że najważniejsza jest drużyna i jednostka musi się podporządkować interesom zespołu.

Cała rozmowa z Miroslavem Radoviciem - na Legia.Net.

Więcej o: