Sparing Legii. Rywalem Dinamo ze snajperem z Polski

Najlepszym strzelcem Dinama Bukareszt, z którym w czwartek pierwszy sparing rozegra Legia, jest 26-letni napastnik Kamil Biliński. Co jeszcze wiemy o rywalu legionistów?


Czwartkowy sparing rozpocznie się o 18. Będzie to pierwsze testowe spotkanie Legii w Hiszpanii, która ma już za sobą trzy mecze rozegrane w Turcji - mistrzowie Polski zwyciężyli 2:1 Viktorię Pilzno oraz ulegli 0:2 Karabachowi Agdam i 2:3 Zenitowi Sankt Petersburg.

Teraz kolej na Dinamo, drugi obok Steauy najbardziej utytułowany klub w Rumunii - rywal Legii 18 razy zdobywał tytuł mistrza kraju (po raz ostatni w 2007 roku), 13 razy Puchar Rumunii (ostatnio w 2012), dwa razy Superpuchar. Jako pierwszy zespół z tego kraju dotarł do półfinału Pucharu Europy, a stało się to w sezonie 1983/84. W dwumeczu Dinamo uległo Liverpoolowi.

Ostatni dobry wynik klubu w europejskich pucharach to gra w sezonie 2009/10 w fazie grupowej Ligi Europy. Dinamo zajęło wtedy trzecie miejsce w swojej grupie za Galatasaray i Panathinaikosem. Obecnie w tabeli Liga 1 drużyna ze stolicy Rumunii zajmuje ósme miejsce. Do liderującej Steauy traci 17 punktów, a do miejsc premiowanych grą w kwalifikacjach europejskich pucharów - siedem.

Jesienią, za trenera Flaviusa Stoicana, drużyna Dinama grała przeważnie w takim ustawieniu jak Legia - 4-2-3-1. Jej najjaśniejszymi punktami byli dwaj napastnicy ustawiani po bokach boiska - Marius Alexe w 14 występach po lewej stronie zdobył cztery bramki i zanotował pięć asyst, z kolei Dorin Rotariu w 19 meczach na prawej flance strzelił cztery gole i zaliczył sześć asyst.

Najlepszym strzelcem Dinama jest jednak Kamil Biliński - 26-letni Polak, który graczem zespołu z Bukaresztu został rok temu. W Polsce występował m.in. w Śląsku Wrocław i pierwszoligowej Wiśle Płock, a przed przenosinami do Rumunii grał w Żalgirisie Wilno. Obecnie w 16 rozegranych meczach strzelił osiem goli.

Na początku stycznia Stoicana zmienił 36-letni Mihai Teja, były selekcjoner reprezentacji Rumunii do lat 21. Nowy trener na razie wiele nie zmienił, w sparingach kontynuował grę w ustawieniu 4-2-3-1. Dinamo, które na pierwszym obozie - też tak jak Legia - było w Turcji, ma za sobą pięć meczów kontrolnych: było gorsze od tureckiego Bursasporu (1:3), chińskiego Guangzhou (1:3), reprezentacji Danii do lat 21 (1:7) oraz, już w Hiszpanii, rosyjskiego Lokomotiwu Moskwa (0:1). Wygrało tylko sparing z niemieckim drugoligowcem - Erzgebirge Aue (1:0).

Na początku tygodnia rumuński klub zakontraktował trzech nowych piłkarzy. Do trenującego w Benahavis zespołu dołączyli grający ostatnio w Lewskim Sofia bramkarz Kristijan Naumovski, napastnik Gheorghe Grozav z Tereka Grozny i pomocnik Marian Cristescu z Astry Giurgiu. Macedoński golkiper i rumuński napastnik zadebiutowali już w nowym zespole. Cristescu prawdopodobnie otrzyma szansę gry w spotkaniu z Legią.