Sport.pl

Kto zawiódł, kto się sprawdził, czyli co wiemy po wtorkowych sparingach Legii?

Na zakończenie obozu w Turcji mistrzowie Polski przegrali 0:2 z Karabachem Agdam i 2:3 z Zenitem Sankt Petersburg. Co wiemy o grze warszawian na trzy tygodnie przed starciem z Ajaksem Amsterdam w 1/16 finału Ligi Europy?


Lepszy Furman, słaby Pinto

W meczu z Karabachem czołową postacią w środku pola Legii był Dominik Furman. Dwie godziny po nim na mecz z Zenitem (w teoretycznie silniejszej jedenastce) wyszedł Helio Pinto. Gdyby po wczorajszym dwumeczu trener Henning Berg miał zdecydować, który z piłkarzy zostanie pierwszym zmiennikiem Tomasza Jodłowca i Ivicy Vrdoljaka, to pojedynek ten zdecydowanie wygrał Furman.

22-latek był jedną z jaśniejszych postaci w starciu z Azerami. Zaliczył kilka udanych odbiorów, starał się rozkręcać ataki legionistów, szukając ich prostopadłymi podaniami. Jego przeciwieństwem w meczu z Zenitem był Pinto. Portugalczyk spowalniał grę, nie oddawał strzałów, notował wiele strat. Po jednej z nich, w doliczonym czasie gry, Rosjanie wyprowadzili kontratak, który dał im rzut rożny i w efekcie trzeciego, decydującego o zwycięstwie gola.

Taiwo Legii niepotrzebny

W meczu z Karabachem w Legii zadebiutował testowany Taye Taiwo. I po tym, jak Nigeryjczyk zaprezentował się w starciu z Azerami, trzeba napisać, że jest on Legii niepotrzebny. 29-latek pierwszą połowę rozegrał na lewej obronie, gdzie nie tylko nie wywiązywał się z zadań defensywnych, ale też rzadko podłączał się do ataków.

W drugiej połowie Berg przesunął go na środek obrony, gdzie Taiwo zaprezentował się jeszcze gorzej. Przy drugim golu Karabachu popełnił błąd. Ale więcej, niż jego niefortunna interwencja (piłka odbiła się od jego ręki i spadła pod nogi piłkarza Karabachu), powinno dać do myślenia to, że przy tej akcji był spóźniony, a w całym mecz słabo sobie radził w obronie strefowej, na którą Berg w Legii zwraca szczególną uwagę.

W drugim sparingu znacznie lepiej (dodajmy, że na tle dużo silniejszego rywala) zaprezentował się na lewej obronie Guilherme. Brazylijczyk w meczu z Zenitem toczył pojedynki ze swoim rodakiem Hulkiem. I chociaż w pierwszych 30 minutach obrońca Legii z gwiazdorem rosyjskiej drużyny sobie nie radził, to później rywalizował z nim jak równy z równym.

Pressing ponad wszystko

Berg szczególną wagę przykłada na treningach do nauki piłkarzy wysokiego pressingu. W sparingu z Viktorią Pilzno, ale też we wczorajszym z Karabachem widać było, że najbardziej zależy mu, by to skrzydłowi agresywnie podchodzili do rywali na ich połowie.

W sparingu z Azerami najczęściej pokrzykiwał do bocznych pomocników. A ci, niestety, się trochę gubili. Zarówno Jakub Kosecki, jak i Łukasz Moneta rzadko przechwytywali piłkę oraz zmuszali piłkarzy Karabachu do niecelnych zagrań. Skutkowało to tym, że Azerowie dość łatwo bocznymi sektorami boiska przedostawali się pod bramkę Legii.

Kluczowy Kucharczyk

Skrzydłowy Legii od pierwszego sparingu w Turcji udowadniał, że w rundzie wiosennej ponownie może być ważną postacią w układance Berga. 23-latek strzelił gola w sobotnim meczu z Viktorią. We wczorajszym spotkaniu z Zenitem zaprezentował się jeszcze lepiej. A na pewno dużo lepiej niż grający po przeciwnej stronie Michał Żyro.

W 29. min po faulu na Kucharczyku arbiter podyktował rzut karny, którego na gola zamienił Orlando Sa. W drugiej połowie Kucharczyk sam dołożył pięknego gola, pokonując bramkarza Zenita ładnym uderzeniem w długi róg.

Kto zmiennikiem Kuciaka?

Jeśli sparing z Karabachem miał być testem, który bramkarz bardziej zasługuje na miano zmiennika Duszana Kuciaka, to tę korespondencyjną rywalizację zdecydowanie wygrał Łukasz Budziłek. Golkiper, który w ostatniej rundzie był trzecim wyborem Norwega, zagrał w pierwszej połowie i spisał się lepiej niż poprawnie.

Budziłek podejmował dobre decyzje, potrafił kierować obroną, popisał się też znakomitą interwencją przy strzale Reynaldo. Jałocha z kolei puścił dwa gole - co prawda przy drugim nie miał szans, ale już przy pierwszym mógł, a właściwie powinien zachować się lepiej, pilnując krótkiego rogu.

Więcej o: