Nie ma już Pepsi Areny. Stadion Legii wraca do nazwy z Piłsudskim

?Stadion Miejski Legii Warszawa im. Marszałka Józefa Piłsudskiego? - tak klub nazywa od 1 stycznia obiekt przy Łazienkowskiej 3. Po tym, jak zakończyła się umowa ze sponsorem, po Pepsi Arenie nie ma już śladu.


"Wraz z końcem 2014 roku wygasła umowa pomiędzy Legią Warszawa a Pepsi, w związku z czym obiekt przy Łazienkowskiej 3 przestał nosić nazwę Pepsi Arena" - poinformowała oficjalna strona klubu legia.com. Teraz obiekt nazywa się "Stadion Miejski Legii Warszawa im. Marszałka Józefa Piłsudskiego". Śladu po Pepsi Arenie nie ma już na stronie Legii i oficjalnym profilu stadionu na Facebooku.

Legia podpisała z Pepsi trzyletnią umowę w lipcu 2011 roku. Nieoficjalnie koncern miał płacić sześć milionów złotych rocznie za prawa do nazwy. Latem ubiegłego roku umowę przedłużono, ale tylko do końca roku.

PRECZYTAJ TEŻ: Legia rozpoczyna przygotowania [10 PYTAŃ NA POCZĄTEK]

Przed pojawieniem się sponsora obiekt Legii nazywano zwyczajowo stadionem Wojska Polskiego, dodając czasem "im. Marszałka Józefa Piłsudskiego". Warszawscy radni zajęli się sprawą nazwy stadionu latem 2012 roku, kiedy okazało się, że oficjalnie stadion nie ma nazwy.

- Formalnie rzecz biorąc, stadion Legii nie ma nazwy. To po prostu stadion miejski użytkowany przez Legię. Nazwa "stadion Wojska Polskiego" była nazwą zwyczajową, odnoszącą się na dodatek do obiektu, który dziś nie istnieje - mówił wtedy "Wyborczej" Wiesław Wilczyński, dyrektor miejskiego biura sportu.

Radni chcieli przegłosować nową nazwę: "Miejski Stadion Klubu Sportowego Legia im. Marszałka Józefa Piłsudskiego", ale wtedy zaprotestowały władze klubu, nie zgadzając się na użycie słowa Legia.

Że(L)azna jedenastka, czyli podsumowanie tygodnia (7): Belek, Emiraty i rozgrzane głowy