Prezes Legii zaprzecza: Armando Vajushi? Nie prowadzimy nawet negocjacji z tym zawodnikiem

PRZEGLĄD PRASY. Legia szuka wzmocnień na Bałkanach, ale nie chce sprowadzić reprezentanta Albanii Armando Vajushiego. - Nie prowadzimy nawet negocjacji z tym zawodnikiem - zapewnia prezes Bogusław Leśnodorski na łamach ?Faktu?.


Legia w zimowym oknie transferowym zamierza uzupełnić skład, ale wielkich zmian raczej nie będzie. Na tę chwilę należy oczekiwać dwóch transferów z zagranicy. Skauci mistrza Polski szukają wzmocnień na Bałkanach, ale pod lupą są przede wszystkim piłkarze ze Słowacji, Czech i Austrii.

- Zainteresowanie moją osobą wykazuje Legia Warszawa, ale mam także trzy oferty z ligi włoskiej. Nie wiem jeszcze, jaka będzie moja przyszłość. Po nowym roku usiądę do rozmów z prezesem Liteksu i wspólnie podejmiemy decyzję co do mojej przyszłości - stwierdził Vajushi w rozmowie z portalem Panorama-sport.com.

Leśnodorski na łamach środowego "Faktu" zaprzeczył jednak, że Legia interesuje się 23-letnim Albańczkiem z Liteksa Łowecz. - Nie prowadzimy nawet negocjacji z tym zawodnikiem - mówi prezes i tłumaczy, że to tylko gra menedżerów. - Bardzo często pojawiają się różne plotki, inspirowane przez samych agentów. Wszystko po to, by podbić cenę za danego zawodnika - dodaje.