Krystian Bielik odejdzie już w styczniu do Arsenalu. Legia zarobi około 1,5 mln euro

PRZEGLĄD PRASY. Krystian Bielik już zimą trafi do Arsenalu Londyn. Zdaniem "Super Expressu" piłkarz Legii był zachwycony wizytą w londyńskim klubie, gdzie spotkał się nie tylko z Arsene'em Wengerem, ale też z Wojciechem Szczęsnym i Łukaszem Podolskim.


Bielik odwiedził Arsenal w ubiegłym tygodniu. Wenger osobiście namawiał go do jak najszybszego transferu, obiecując, że od pierwszego dnia w klubie będzie trenował z pierwszym zespołem, a nie z juniorami. - Widzę w tobie duży potencjał. Wiek nie jest ważny, dostaniesz szansę - takie słowa wypowiedziane przez Wengera do Bielika przytacza "Super Express".

- Arsenal jest nim zainteresowany, my też w żaden sposób go nie blokujemy, ale nie ma co się ekscytować. Sami zasugerowaliśmy Krystianowi, żeby w czasie tej przerwy świątecznej pojechał i zobaczył, jak tam to wszystko wygląda. Ale ani trener Berg, ani klub nie chce, by od nas odchodził już teraz. Podejrzewam, że przez najbliższe pół roku do żadnego transferu nie dojdzie - mówił dwa tygodnie temu Bogusław Leśnodorski.

Zdaniem "Super Expressu" Bielik podjął jednak decyzję, że chce odejść już teraz. Młody piłkarz był zachwycony wizytą w londyńskim klubie, gdzie spotkał się nie tylko z Wengerem, ale też Wojciechem Szczęsnym i Łukaszem Podolskim. Mistrzowie Polski na jego sprzedaży zarobią około 1,5 mln euro.

Bielik do Legii trafił latem tego roku z akademii Lecha Poznań (kosztował około 50 tys. zł). W ekstraklasie rozegrał 180 minut. Wystąpił w pięciu meczach ligowych (Korona, Piast, GKS Bełchatów, Cracovia, Górnik Łęczna), dwa rozpoczynał w wyjściowym składzie (Korona, Piast).