Dossa Junior o powrocie do treningów: W styczniu będę gotowy

PRZEGLĄD PRASY. - Krok po kroku robię postępy. Wolałem nie mówić, kiedy wrócę do zajęć. Teraz wierzę, że będę gotowy na początek przygotowań do rundy wiosennej - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Dossa Junior.


Portugalczyk z cypryjskim paszportem kontuzji nabawił się w meczu reprezentacji z Walią na początku października. Uraz mięśnia łydki był na tyle poważny, że klubowi lekarze zalecali operację, ale piłkarz nie chciał poddać się zabiegowi.

- Ostateczną decyzję podjęliśmy po konsultacji w klinice dr. Müllera-Wohlfahrta. Stwierdziliśmy wspólnie, że leczenie zachowawcze, skoro już jest prowadzone, będzie odpowiednie. Trwa 10-12 tygodni, więc Dossa powinien być gotowy na początek przygotowań. Może na początku będzie miał jednak treningi indywidualne - mówi "Przeglądowi Sportowemu" lekarz Legii Maciej Tabiszewski.

Obrońca leczy się teraz w Portugalii, jest pod opieką fizjoterapeuty w Porto. Jak twierdzi Tabiszewski, to już końcowa faza rehabilitacji.

- Ciężko pracowałem przez ten czas, w Portugalii lekarze dobrze się mną zaopiekowali. Teraz pracuję ze sztabem Legii. Wszystko to idzie dość wolno, ale krok po kroku robię postępy. Wolałem nie mówić, kiedy wrócę do zajęć. Teraz wierzę, że będę gotowy na początek przygotowań do rundy wiosennej. To bardzo ważne, aby się dobrze przygotować. Na razie nie mogę jeszcze normalnie trenować, ale ciężko pracuję, by do tego dojść - mówi gazecie Dossa Junior.

Legia wraca do treningów 14 stycznia, pierwszy mecz w ekstraklasie rozegra w połowie lutego.

Że(L)azna jedenastka, czyli podsumowanie tygodnia w Legii (6): Gdzie Łęczna, gdzie Ajax, gdzie Duda?