Łukasz Broź: Chciałbym Torino albo Aalborg

- Chciałbym, żebyśmy trafili na włoskie Torino albo duński Aalborg. Nie mam ciśnienia na Celtic. Nie musimy im nic udowadniać, bo już raz pokazaliśmy, że jesteśmy dużo lepsi. Ale jeśli los nas skojarzy, to znowu ich zbijemy - mówi w rozmowie z ?Super Expressem? obrońca Legii Łukasz Broź.


- Zajęliśmy pierwsze miejsce w grupie, zdobyliśmy 15 punktów. Nie ma się co czarować, nikt z nas nie sądził, że będziemy najlepsi. Celem było wyjście z grupy i fajnie to wszystko się ułożyło - mówi Broź o zakończonej w czwartek fazie grupowej Ligi Europy.

- Jesteśmy dumni, pokazaliśmy Europie, że z Legią trzeba się liczyć. Najtrudniejszy był chyba pierwszy mecz przeciwko Lokeren. Początek rywalizacji to zawsze wielka niewiadoma, a Belgowie zagrali bardzo dobrze taktycznie. Nigdy nie zapomnę też końcówki meczu w Trabzonie, gdy graliśmy w dziesiątkę, a Turcy cisnęli jak walec.

- Losowanie? Chciałbym, żebyśmy trafili na włoskie Torino albo duński Aalborg. Nie mam ciśnienia na Celtic. Nie musimy im nic udowadniać, bo już raz pokazaliśmy, że jesteśmy dużo lepsi. Ale jeśli los nas skojarzy, to znowu ich zbijemy - dodaje Broź.

Losowanie 1/16 finału Ligi Europy odbędzie się w poniedziałek - sprawdź, jak wygląda ranking potencjalnych rywali Legii.