Sport.pl

Komunikat Legii przed decyzją CAS. Dariusz Mioduski: Dziś ani nie przegramy, ani nie wygramy

?Będziemy walczyć do końca, gdyż w tej sprawie nie chodzi tylko o Legię, ale o zasady, na których ma się opierać współczesna piłka nożna - o fair play i uczciwą walkę na boisku? - pisze w oficjalnym oświadczeniu współwłaściciel zespołu mistrza Polski Dariusz Mioduski.
Dziś Międzynarodowy Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu (CAS) w Lozannie podejmie decyzję w sprawie odwołania Legii od decyzji UEFA o walkowerze w wyjazdowym meczu z Celtikiem Glasgow w 3. rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Mistrz Polski zawnioskował i zastosowanie środka zabezpieczającego w postaci warunkowego dopuszczenia Legii do IV rundy el. Ligi Mistrzów. Legia Warszawa wydawała oficjalny komunikat w tej sprawie. Wypowiada się w nim współwłaściciel klubu Dariusz Mioduski, który niedawno osobiście przekonywał UEFA do zmiany niekorzystnej dla klubu decyzji. Na łamach serwisu Legia.com czytamy:

- Dziś ani nie "przegramy" ani nie "wygramy" sprawy przed CAS - tłumaczy Mioduski. - Gdyby UEFA dotrzymała złożonej obietnicy i wsparła nasze starania o zastosowanie przez Trybunał przyspieszonej procedury arbitrażu, dzisiaj wszystko mogłoby być jasne. Ponieważ tak się nie stało, złożyliśmy w piątek wniosek o zastosowanie środka zabezpieczającego, czyli tymczasowe dopuszczenie nas do dalszych rozgrywek Ligi Mistrzów do czasu podjęcia przez CAS ostatecznego werdyktu.

- Ze względu na zablokowanie przez UEFA procedury przyspieszonej sprawa zostanie ostatecznie rozstrzygnięta przez CAS nie później niż w ciągu trzech miesięcy. Nie ukrywam, że nasze szanse byłyby znacznie większe, gdyby Trybunał dziś podejmował decyzję w całej sprawie, a nie jedynie w zakresie naszego wniosku. Będziemy jednak walczyć do końca, gdyż w tej sprawie nie chodzi tylko o Legię, ale o zasady, na których ma się opierać współczesna piłka nożna - o fair play i uczciwą walkę na boisku. Wciąż mam nadzieję, że wygra futbol.

Posiedzenie CAS odbędzie się dziś o 18.

Więcej o:
Komentarze (52)
Komunikat Legii przed decyzją CAS. Dariusz Mioduski: Dziś ani nie przegramy, ani nie wygramy
Zaloguj się
  • archie333

    Oceniono 174 razy 80

    Ale wy pier**icie. Legła zawaliła, jasne, że tak. Ale żeby wywalać (nawet pośrednio) drużynę z eliminacji LM za to, że zawieszony gracz wszedł na boisko na 4 minuty? Gdy na boisku wygrali 6:1 bez jego pomocy? Bądźmy poważni. Nawet Man City, czy PSG nie ucierpiały tak bardzo za nieprzestrzeganie finansowego fair play, jak Legia w tym sezonie LM.

  • av99

    Oceniono 69 razy 37

    Dzisiaj z wielką pompą witano w TV medalistów ME w lekkoatletyce, w tym srebrnego medalistę Zalewskiego. Srebrnego a nie brązowego tylko dlatego, że faktyczny zwycięzca tego biegu wywalczył sobie taką przewagę, że na kilka metrów przed metą w geście radości pozwolił sobie na zdjęcie koszulki. I został zdyskwalifikowany.
    Z radością przyjęliśmy srebrny krążek.
    Pytam: gdzie są polscy piewcy fair play, oburzeni postawą UEFA i Celticu?! Czy odebranie komuś złotego medalu za głupi przejaw radości z wygranej to nie jest 'kara absolutnie niewspółmierna do wykroczenia'? Czy ta zdjęta koszulka miała jakikolwiek wpływ na wynik biegu, poza tym, że spowolniła zwycięzcę?!
    DLACZEGO NIE WRZE NA POLSKICH FORACH, ŻE ZALEWSKI NIE POWINIEN PRZYJMOWAĆ SREBRNEGO MEDALU, BO MU SIĘ - ZE SPORTOWEGO PUNKTU WIDZENIA - NIE NALEŻY?!!
    Banda polskich hipokrytów, jak typowy Kali, zainkasowała srebro kosztem Francuza i wróciła na fora zapłakiwać się i ujadać nad niesprawiedliwością, jaka dotknęła ich ukochaną Legię. I znów wyciera sobie pyski hasełkami fair play, 'niech zwycięży futbol" i zarzeka się, że gdyby to Legia była na miejscu Szkotów, to bez mrugnięcia okiem zachowałaby się honorowo i zrezygnowała z dalszej gry. A (...) prawda! Zachowalibyście się dokładnie tak samo jak Celtic, jak Zalewski i wypisywalibyście na forach, że 'rules are rules'.

  • boguslawbch6808

    Oceniono 40 razy 32

    Czy sport.pl nie ma innego zdjęcia Mioduskiego? On dzwoni i dzwoni... A UEFA milczy...

  • stilon02

    Oceniono 152 razy 22

    "Będziemy walczyć do końca, gdyż w tej sprawie nie chodzi tylko o Legię, ale o zasady,"
    zasada jest jedna miodulski :przestrzegaj przepisów

  • jan.fils

    Oceniono 25 razy 7

    Uważam, że źle się stało, że UEFA wywaliła Legię z LM.

    Jednak jak można być takim kretynem i amatorem, aby nie być w stanie policzyć do trzech!? Niech do ciężkiej cholery zatrudnią kogoś, kto zna się na robocie, a nie powierzają los milionów EUR jakiemuś dyletantowi.

    Mieliście wszystkie atuty w ręku i daliście się objechać jak dzieci - żenujące.

  • stanislaw.sk

    Oceniono 8 razy 6

    Może współwłaściciel Legii D. Mioduski powie, KTO odpowiada za ewidentną nieznajomość przepisów i KOGO obciążą władze klubu stratami finansowymi w związku z zawaleniem sprawy awansu do rozgrywek o L.M.?

  • alec37

    Oceniono 12 razy 6

    A gdyby tak w Warszawie wynik meczu byl 3;0 , w rewanzu walkower 0;3 no i?.....

  • jarek191

    Oceniono 54 razy 6

    Nie ma co się teraz obrażać na UEFA.
    W profesjonalnym klubie takie pomyłki nie mają prawa się zdarzyć.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX