Sport.pl

Stefan Majewski: Wierzę, że Legię stać na awans do Ligi Mistrzów

- Legia jest budowana w tak mądry sposób, aby jak najszybciej zagrać w upragnionej Champions League. Wierzę, że warszawian na to stać i po 18 latach w końcu doczekamy się wielkich piłkarskich chwil z naszym udziałem - uważa były zawodnik warszawskiej drużyny Stefan Majewski.


Już w środę piłkarze mistrza Polski rozegrają pierwsze oficjalne spotkanie w nowym sezonie. Legioniści na Pepsi Arenie zmierzą się z Zawiszą Bydgoszcz w meczu o Superpuchar kraju. Rozgrywki te wracają po rocznej przerwie, co bardzo cieszy byłego piłkarza stołecznego klubu.

- Superpuchar Polski to tradycja. Cieszę się, że te rozgrywki do nas wracają - powiedział w rozmowie z oficjalną stroną PZPN Majewski. I dodał: - W wielu krajach finał Superpucharu jest bardzo prestiżowy. My również dokonamy wszelkich starań, aby miał jak najwyższą rangę! To nasze piłkarskie święto. Mamy teraz okres wakacyjny, więc liczę na to, że na trybunach Pepsi Arena zasiądzie naprawdę wielu kibiców. Fani będą mogli obejrzeć zwycięskie drużyny poprzedniego sezonu oraz zobaczyć, jak te zespoły są przygotowane do rozgrywek ligowych. Jestem przekonany, że czeka nas naprawdę świetne spotkanie.

Mimo gróźb ze strony właściciela bydgoskiego klubu były tymczasowy selekcjoner polskiej reprezentacji wierzy, że środowy mecz będzie bardzo pożytecznym sprawdzianem dla obu drużyn. Jak informowaliśmy w niedzielę, Radosław Osuch zastanawia się nad wycofaniem swojego zespołu z meczu z Legią z powodu niedotrzymania przez warszawian pierwotnych obietnic względem superpucharowej rywalizacji.

- Tuż przed startem rozgrywek zawsze szukało się silnego sparingpartnera, żeby sprawdzić swoje możliwości przed ligą. Teraz zostanie rozegrany mecz o to cenne trofeum. Podejrzewam, że zawodnikom będzie towarzyszyła lekka presja, która z pewnością doda smaczku tej rywalizacji. Trenerzy powinni być zadowoleni. Dostaną świetny materiał do analizy - powiedział Majewski.

Mecz z Zawiszą będzie dla warszawian ostatnim meczem przed rywalizacją z irlandzkim St. Patrick's w ramach rozgrywek drugiej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Zdaniem "doktora" bardzo prawdopodobne jest to, że w tym roku, po 18 latach przerwy, zobaczymy polski zespół w najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywkach.

- Chciałbym, aby polska drużyna występowała w Lidze Mistrzów i życzę tego Legii z całego serca. Mistrzostwo Polski to coś fantastycznego, niezwykle przyjemnego, ale dopiero awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów będzie świadczył o klasie tego zespołu. Legia jest budowana w tak mądry sposób, aby jak najszybciej zagrać w upragnionej Champions League. Wierzę, że warszawian na to stać i po 18 latach w końcu doczekamy się wielkich piłkarskich chwil z naszym udziałem - zakończył Majewski.

Więcej o: