Sport.pl

Jakub Rzeźniczak: Fajne losowanie pod względem kibicowskim. Liczę na Polaków w Irlandii

- Na razie o rywalu zbyt wiele nie wiemy. Ale wiemy, co mamy robić, i znamy swoją wartość. Sądzę, że Saint Patrick's to zespół podobnej klasy co zeszłoroczne New Saints. Wtedy wyeliminowaliśmy Walijczyków i teraz musi być podobnie. Obaw nie ma - zapewnia obrońca Legii Jakub Rzeźniczak.


W poniedziałek Legia poznała rywala w drugiej rundzie eliminacyjnej Ligi Mistrzów. W lipcu w dwumeczu zmierzy się z mistrzem Irlandii Saint Patrick's Athletic FC. - W tej rundzie bez względu na to, kogo byśmy nie trafili, to i tak bylibyśmy zadowoleni. Na pewno to fajne losowanie pod względem kibicowskim. W Irlandii jest wielu Polaków i liczę na to, że przyjdą na nasz mecz - powiedział po losowaniu Jakub Rzeźniczak.

Obrońca twierdzi, że Legia sobie poradzi z Irlandczykami. - Na razie o rywalu zbyt wiele nie wiemy. Ale wiemy, co mamy robić, i znamy swoją wartość. Sądzę, że Saint Patrick's to zespół podobnej klasy co zeszłoroczne New Saints. Wtedy wyeliminowaliśmy Walijczyków i teraz musi być podobnie. Obaw nie ma - mówi Rzeźniczak.

- Nie chcieliśmy trafić na Norwegów. Trener Henning Berg mówił nam, że Stromsgodset to dobra drużyna. W zeszłym roku graliśmy z Molde i nie były to łatwe mecze. Ostatecznie los przydzielił nam Saint Patrick's Athletic i nie ma co narzekać. Uniknęliśmy Norwegów, zaś o ekipie z Dublina nie wiemy na razie nic, ale to zespół z Irlandii, co już wiele mówi o stylu gry drużyny. Pierwszy mecz zagramy na własnym stadionie i trzeba już wtedy wypracować sobie solidną zaliczkę przed rewanżem, zapewnić awans - skomentował dla serwisu Legia.net wyniki losowania kapitan Legii Ivica Vrdoljak.

Pierwszy mecz z Saint Patrick's Athletic FC Legia zagra 15 lub 16 lipca u siebie, a rewanż tydzień później.

Więcej o: