Dawid Janczyk chce udowodnić, że to nie koniec

PRZEGLĄD PRASY. Komuś, kto przeczytał te wszystkie bzdury na mój temat, może się wydawać, że Janczyk to facet z nadwagą, który idąc ulicą się zatacza. Do Gliwic przyjechałem więc też po to, by pokazać się ludziom. Żeby zobaczyli, że wiele informacji o mnie to tylko wymysły zawistnych ludzi - mówi Dawid Janczyk w rozmowie z katowickim ?Sportem?.
Jesteś kibicem ze Śląska? Dołącz do nas na Fejsie! >>

Siedem lat temu Legia Warszawa sprzedała tego zawodnika za 4,2 mln euro. Potem jego kariera jednak nie ułożyła się modelowo. Ostatni mecz o stawkę piłkarz rozegrał prawie dwa lata temu.

- Informacje o tym, że piję, że zaszyłem się w jakiejś melinie albo nawet wylądowałem w zakładzie psychiatrycznym, to kompletne bzdury. Udowodnię, że w życiu można się podnieść - deklaruje Janczyk.