Bogusław Leśnodorski i Marek Saganowski z mandatami za race. Legia świętowała na starówce [ZDJĘCIA]

Był prezes i piłkarze, pojawił się podnośnik, a pomnik Zygmunta III Wazy został symbolicznie udekorowany klubowym szalikiem. Były też mandaty za odpalenie rac, które otrzymali... Bogusław Leśnodorski i Marek Saganowski. Legia Warszawa celebruje obronę mistrzowskiego tytułu.


W sobotnie popołudnie Lech Poznań tylko bezbramkowo zremisował przed własną publicznością z Pogonią Szczecin. Wynik ten oznaczał, że niezależnie od rezultatu niedzielnego meczu z Ruchem Chorzów, Legia Warszawa obroniła tytuł mistrza Polski.

Prezes, kapitan i kierownik u Zygmunta

Mimo że klub przygotowuje mistrzowską fetę dopiero po niedzielnym meczu, to już w sobotni wieczór na warszawskiej starówce odbyła się spontaniczna celebracja mistrzostwa. Tuż przed godz. 20 na pl. Zamkowym do gromadzących się kibiców dołączyli prezes Leśnodorski, dyrektor ds. rozwoju Dominik Ebebenge, dyrektor wykonawczy klubu Jakub Szumielewicz oraz dyrektor sportowy Michał Żewłakow.

W ciągu godziny tłum pod Kolumną Zygmunta zaczął gęstnieć, a w tłumie pojawili się zawodnicy. Na starówce zameldowali się kapitan Ivica Vrdoljak, Miroslav Radović i Marek Saganowski. Na pl. Zamkowy podjechał także podnośnik, dzięki któremu na szyi pomnika byłego króla Polski miał zawisnąć klubowy szalik.

Tuż po godzinie 21 prezes w towarzystwie Vrdoljaka i kierownik drużyny Marty Ostrowskiej dokonał symbolicznego udekorowania Kolumny Zygmunta. Chwilę po nich na górze pojawili się także Radović i Saganowski.

300 zł dla dla Leśnodorskiego i "Sagana"

Pod pomnikiem zgromadziły się setki kibiców, pojawiły się też race. Pirotechniczny dym nie mógł umknąć uwadze licznie zgromadzonej policji. Służby porządkowe nie zwracały uwagi na okoliczności i zaczęły wypisywać mandaty, które otrzymali... Leśnodorski i Saganowski. Z naszych informacji wynika, że wysokość kar wyniosła 300 złotych.

Tuż przed godz. 22 spontaniczna celebracja dobiegła końca. Zawodnicy musieli udać się z powrotem do hotelu na przedmeczowe zgrupowanie. Nie było to łatwe, bowiem co chwila zaczepiali ich kibice i prosili o wspólne zdjęcie i chwilę rozmowy. Tłum na starówce nie zaczął gęstnieć, ale możemy przypuszczać, że mistrzowska celebracja trwać będzie do późnych godzin wieczornych lub jeszcze dłużej.

W niedzielę o godzinie 15.30 rozpocznie się spotkanie Legii z Ruchem. Po nim piłkarze otwartym autokarem przejadą ulicami Warszawy spod stadionu aż na Stare Miasto, gdzie wspólnie z kibicami będą świętować tegoroczny sukces. Potem wrócą na Agrykolę, gdzie trwać będzie oficjalna część celebracji. Puchar za mistrzostwo Polski zawodnicy otrzymają po ostatnim meczu sezonu, w którym zmierzą się z Lechem.

Więcej o: